
Trudne momenty są potrzebne właśnie do tego, żeby odnaleźć prawdziwą wartość życia. I do tego, żeby nauczyć się być silnym. I do tego, żeby zrozumieć, co jest w życiu ważne, a co stanowi tylko iluzję , z którą łatwo można się rozstać. Więc moja dzisiejsza siła i pozytywne nastawienie to konsekwencja tamtych ciężkich czasów. Podjęłam wtedy kilka ważnych decyzji, na przykład taką, że nigdy więcej nie chcę już być ofiarą na łasce innych ludzi. Bycie ofiarą to brak emocjonalnej samodzielności. Odzyskałam wolność i niezależność emocjonalną. Uwierzyłam w siebie. Zaprzyjaźniłam się ze sobą. To jest źródłem mojej radości i siły.










Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…