
Pierwszy raz jest zawsze trudny. Człowiek czuje lęk przed tym, czego nie zna i odruchowo stara się cofnąć do miejsca, gdzie było mu ciepło i wygodnie.
W życiu jest tak samo jak w podróży.
Można stać przez całe życie w cichej dolinie i zazdrościć tym, którzy wracają z gór ze słońcem we włosach. Ale można też zdobyć się na śmiałość, dać sobie samemu prawo do poszukiwania szczęścia – i wyruszyć w drogę. Wspinać się pod górę, zmęczyć się, spocić, utrudzić, zgłodnieć, zmoknąć w deszczu. Wejść na wierzchołek i stanąć tam w oszołomionym zachwycie, dlatego że to co jest po drugiej stronie góry można zobaczyć tylko wtedy kiedy wejdzie się na jej szczyt. I może to być początek zupełnie nowej przygody i nowego życia.
Zapraszam dzisiaj na pierwszy raz 😊
Na szczycie wulkanu Mauna Kea na Hawajach
O marzeniach na szczycie Mauna Kea










Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…