Dzień dobry potrzebuje mentalnego wsparcia …
Czy można znaleść jakąś drogę która pomogłaby w ukojeniu bólu utraty przyjaciela kociego
Zoastal potrącony ludzie zostawili go .. leżał nikt nie pomógł , miasto go zabrało nie oddali mi nawet jego ciała , żebym mogła go pochować .
Sebastian tak miał na imię … wspaniały kot miał dopiero 3 lata …
Czuję się jak by mi serce pękło …
Czy sa jakieś mądre słowa na to , żeby się z tym lepiej obejść ?
Przepraszam jeżeli jest to nie ok , że piszę ,
Pozdrawiam 








Beatko, Bardzo dziękuję za ten fragment . Bardzo szybko dałam się wyobraźni wciagnać w czas i obrazy... Pozdrawiam serdecznie ep
Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…