Dzień dobry potrzebuje mentalnego wsparcia …

Czy można znaleść jakąś drogę która pomogłaby w ukojeniu bólu utraty przyjaciela kociego

Zoastal potrącony ludzie zostawili go .. leżał nikt nie pomógł , miasto go zabrało nie oddali mi nawet jego ciała , żebym mogła go pochować .

Sebastian tak miał na imię … wspaniały kot miał dopiero 3 lata …

Czuję się jak by mi serce pękło …

Czy sa jakieś mądre słowa na to , żeby się z tym lepiej obejść ?

Przepraszam jeżeli jest to nie ok , że piszę ,

Pozdrawiam 💚🌈

Udostępnij na Facebooku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *