Czy straciłeś nadzieję? W te długie zimowe wieczory i noce pełne zimnej ciemności? Pamiętałeś, że wiosna w końcu przyjdzie, wierzyłeś w to, że jeszcze trochę, jeszcze trzeba wierzyć i czekać, a więc mijał grudzień, po styczniu przyszedł luty i słowa zamarzały za oknem. Nadzieja pozostała nieuchwytna jak motyl. Im dłużej czekałeś, tym większa rosła cisza. Czy straciłeś nadzieję? Czy wiesz, że najtrudniej jest tuż przed momentem przesilenia? Rozejrzyj się. Nie ma już wątpliwości, że stało się to, co miało się stać. Krzewy forsycji obsypały się żółtymi kwiatkami. Wieje cieplejszy wiatr. Słońce rozgrzewa skórę i porusza do tańca wszystkie komórki. Stało się. Spełniło się to, co było nam pisane. Przyszła wiosna!











Na tę książkę poluję 😉
To juz wiem co chcę dostać na urodziny! Koniecznie muszę przeczytać tę książkę 🙂
Bardzo ciekawie się zapowiada książka z miłą chęcią ja przeczytam
Cudownie że można poznać inne kraje nie wyjeżdżając. Czytając książkę można namiastke tego przeczytać i poczuć się jakby tam się…
Witam, Co się stało ze Zdrową Sową? Od jakiegoś tygodnia próbuję wejść na oficjalną stronę i ciągle widnieje komunikat, że…