"Poradnik afrykański" stworzyłam dla sluchaczy Radia Zet jesienia 2006 roku, kiedy rozpoczynał się konkurs Tukasatambiba, w którym można było wygrać udział w wielkiej wyprawie do Afryki. Wyprawa odbyła się w styczniu 2007 roku. Poradnik pozostał...
Uwaga: Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wtórna publikacja lub rozpowszechnianie "Poradnika afrykańskiego" bez zgody autora jest nie fair oraz narusza art. 17 Ustawy o prawie autorskim.(c) Copyright Beata Pawlikowska.

- Po co mam zabierać czapkę albo kapelusz?
Żeby uniknąć udaru słonecznego, który może być niebezpieczny dla zycia. Człowiek - tak samo jak komputer albo samochód - ma w sobie wbudowaną chłodnicę. Pocimy się po to, żeby wyrzucić z siebie nadmiar gorąca. Kiedy czlowiek chodzi po słońcu bez czapki albo gdy gra w piłkę w samo południe lub zbyt długo siedzi na slońcu, nasz wewnętrzny system chłodzenia może się "przepalić" - i wtedy dostajemy udaru słonecznego.
Pierwsze objawy to ból głowy, zmęczenie, gorączka, trudności z zebraniem myśli i podjęciem decyzji, dezorientacja, sucha, rozpalona skóra. W poważniejszych przypadkach może dojść do utraty przytomności, halucynacji, wstrząsu, kłopotów z sercem.
Żeby uniknąć udaru słonecznego trzeba zawsze mieć nakrycie głowy (najlepiej kapelusz z rondem, który chroni także szyję i uszy), nie wychodzić na slonce w porze największego upału, szukac cienia.
- Czy grozi mi Zemsta Montezumy?
Raczej tak :) Kiedy zmieniamy klimat, pijemy inną wodę, oddychamy innym powietrzem i jemy inne jedzenie, do naszego wnętrza przedostają się zupełnie inne bakterie niż te, do których byliśmy przyzwyczajeni. Pierwszym objawem tej zmiany jest biegunka podróżna, zwana też zemstą Montezumy albo zemstą sułtana, brzuchem Delhi i tańcem Azteków.
Poważniejsza forma biegunki pojawia się wtedy, gdy razem z wodą lub jedzeniem do ludzkiego organizmu przenikną wirusy, pasożyty albo toksyny. Dzieje się tak najczęściej w miejscach, gdzie nie możemy mieć stuprocentowej pewności co do czystości wody i higienicznych warunków przygotowania jedzenia.
Niezależnie od przyczyny biegunki, objawy są podobne: rozwolnienie, ból brzucha, brak apetytu, złe samopoczucie, osłabienie, konieczność natychmiastowego skorzystania z toalety. Czasami mogą im towarzyszyć zawroty i ból głowy, nudności, wzdęcie, bóle mięśni oraz gorączka. U niektorych osób pojawiają się wymioty.
Podczas biegunki najważniejsze jest to, żeby dużo pić. Biegunka powoduje odwodnienie organizmu, które może się stać przyczyną śmierci. Objawami odwodnienia jest też zmęczenie, osłabienie, zniechęcenie i depresja, trzeba więc pić jak najwięcej, niezależnie od tego czy mamy na to ochotę, czy nie. Najlepsza jest niegazowana woda mineralna z butelki.
Dobrze mieć ze sobą jakiś łagodny lek na biegunkę, żeby w przypadku zachorowania nie szukać apteki. Biegunka zwykle sama przechodzi po kilku dniach. Mogą się jednak zdarzyć powikłania. W przypadkach biegunek dłuższych niż kilka dni należy pójść do lekarza. Czasem takie długie rozwolnienie może być oznaką innych chorób, na przykład cholery albo czerwonki. Przedłużające się biegunki leczy się antybiotykami.
- Jak się spakować przed wyjazdem?
Nie zostawiaj pakowania na ostatnią chwilę - oszczędzisz sobie stresu, nerwów i będziesz miał szansę lepiej się przygotować. Ja zaczynam pakowanie mniej więcej tydzień przed wyjazdem. Najpierw przygotowuję odpowiednią listę ekwipunku, w zależności od części świata, w jaką się udaję. Innych rzeczy potrzebuję w dżungli, innych na safari w Afryce, innych podczas trekkingu w Himalajach.
Kiedy lista jest gotowa, zaczynam ją realizować. Najpierw sprawdzam czy mam to wszystko, co wymaga ewentualnych zakupów – czyli baterie do aparatu, flesza i innych urządzeń; zapasową żarówkę do latarki, przewodnik i tak dalej. Jak najszybciej kupuję to, czego mi brakuje.
Potem zaczynam gromadzić wszystkie elementy listy ekwipunku. Sprawdzam stan ubrań, skarpetek i butów, czyszczę i prasuję jeśli coś tego wymaga, przygotowuję zapas pieniędzy, nowe długopisy i notatniki, uruchamiam na próbę urządzenia elektroniczne. Układam wszystko na podłodze, mając pewność, że przygotowane przeze mnie rzeczy są sprawdzone i gotowe do użycia. Więcej nie będę sprawdzać stanu ich przydatności i gotowości, robię to tylko raz, ale porządnie.
Przez kilka następnych dni uzupełniam ewentualne brakujące elementy ekwipunku, wykreślając je kolejno z listy. Kiedy uznam, że przygotowałam wszystko, mniej więcej pół godziny zabiera mi ostateczne spakowanie i zamknięcie bagażu. Lista ekwipunku została zrealizowana, nie muszę więc martwić się o to czy „mam wszystko”, czy „o niczym nie zapomniałam” i tak dalej.
Lista ekwipunku, jaki radze zabrac ze sobą do Afryki, pojawi się w "Poradniku afrykańskim" wkrótce.
- Czy od moskitów w Afryce można się czymś zarazić?
Moskity przenoszą kilka groźnych chorób - między innymi żółtą febrę i malarię. Do zakażenia dochodzi wtedy, gdy moskit napije się krwi z czlowieka bedącego nosicielem pierwotniaków lub wirusów wywołujących chorobę. Nakłuwając następną zdrową osobę moskit wpuszcza jej pod skóre odrobinę sliny z substancją znieczulającą i hamująca krzepnięcie krwi. Razem z nią niechcący wstrzykuje nam zarazki choroby. Dlatego trzeba starać się nie dopuszczać do pogryzienia.
- Czy można się zaszczepić przeciw żółtej febrze i malarii?
Można się zaszczepic przeciwko żółtej febrze i jest to szczepienie wskazane przed wyjazdem do Afryki. Dowodem szczepienia jest tzw. „żółta książeczka” wydawana przez Ministerstwa Zdrowia poszczególnych krajów w imieniu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jest to mały zeszycik w żółtej okładce, gdzie umieszcza się dowody wszystkich szczepień przeciw tropikalnym chorobom. Żółtą książeczkę zawsze warto jest mieć przy sobie. W Polsce można się zaszczepić przeciwko żółtej febrze w pięciu stacjach Sanepidu w
Gdyni, Gdańsku, Szczecinie, Warszawie i w Katowicach.
Malaria to naprawdę groźna choroba.
Każdego roku na malarię choruje Pięćset milionów ludzi. Dwa miliony umierają. Jeśli wybierasz się w tropikalną podróż, musisz wiedzieć jak się chronić przed tą chorobą i jak się z niej leczyć.
Pierwsze objawy malarii mogą się pojawić już po kilku dniach, choć okres wylęgania choroby może potrwać nawet kilka miesięcy. Do najbardziej charakterystycznych objawów należą: wysoka gorączka (ok. 40 stopni), dreszcze, ból głowy, nudności, wymioty i biegunka. Towarzyszy im ogólna słabość, rozbicie, niechęć i złe samopoczucie. Jedynym skutecznym sposobem wykrycia malarii jest badanie krwi. Trzeba o tym pamiętać także po powrocie do Polski. Jeśli zauważysz u siebie dziwne objawy gorączki, dreszczy, grypy, a w ciągu minionych kilku tygodni byłeś narażony na ugryzienie komara, koniecznie powiedz o tym lekarzowi.
Nie ma szczepionki przeciwko malarii. Można jedynie łykać leki profilaktyczne - przepisane przez lekarza w Poradni Chorób Tropikalnych.
Jak się uchronić przed pogryzieniami moskitów i innych owadów pijących ludzką krew
Z mojego doświadczenia wynika, że jedynym naprawdę skutecznym sposobem chroniącym przed ugryzieniami krwiożerczych owadów jest odpowiednie ubranie. Powinno szczelnie zakrywać ciało. Najlepsza jest koszula z długimi rękawami, długie spodnie, skarpetki i buty. Koszulę najlepiej włożyć do spodni - owady są sprytne i potrafią długo i skutecznie szukać drogi do ludzkiej skóry. Umieją też znaleźć drogę do nagiego ciała przez rozchylone mankiety i rozpięty kołnierzyk. Dlatego na szyję dobrze jest założyć chustkę spryskaną środkiem odstraszającym owady, która nie pozwoli na wlezienie wroga na ramiona, klatkę piersiową i plecy oraz zniechęci do siadania na twarzy.
Moskity są najbardziej aktywne i głodne przed zapadnięciem zmierzchu i o świcie, szczególnie w pomieszczeniach i w cieniu. Lepiej nie stosować mocnych perfum ani dezodorantów – moskity wyczuwają je z daleka i uważają za bardzo atrakcyjną zachętę do krwawej uczty.
Przetestowałam wszystkie istniejące środki do odstraszania owadów. Z mojego doświadczenia wynika, że najbardziej skuteczne są środki w płynie i sprayu. Najmniej skuteczne są kremy, sztyfty i lotiony reklamowane jako „perfumowane”, „o przyjemnym zapachu”, „rodzinne” i „dla dzieci”.
Korzystaj z moskitiery
To jedyny rodzaj moskitiery, która istnieje także w wersji luksusowej z falbankami i kokardkami. Luksusowe wersje są czasem używane w drogich hotelach. Zwykła moskitiera na łóżko jest zazwyczaj zakurzona, brudna i nie wygląda zachęcająco. Ale z całą pewnością chroni życie, bo nie dopuszcza do śpiącego człowieka owadów żywiących się jego krwią. Moskitiera łóżkowa jest podwieszona pod sufitem, na dzień najczęściej jest związywana w duży supeł. Po jego rozwiązaniu na łóżko opadają poły dość gęstej siatki, często sięgające podłogi. Żeby ochrona była skuteczna, trzeba wejść na łóżko pod moskitierę, a następnie starannie wcisnąć ją dookoła ze wszystkich stron pod materac.
Niebezpieczna mucha tse-tse
Jest podobna do zwykłej muchy albo do gza – dość masywnie zbudowana, czarna, długości około 12 milimetrów. Od zwykłej muchy różni się między innymi tym, że po wylądowaniu całkowicie składa skrzydła, umieszczając je jedno na drugim. Ma sześć nóg i dość duże brązowe oczy. Najchętniej mieszka poza miastami, w wioskach, na sawannie, w lasach i w zaroślach blisko strumieni. Ugryzienia muchy tse-tse są bolesne, trudno więc ich nie zauważyć. Mucha żywi się krwią ssaków – zarówno zwierząt, jak i ludzi. Jeżeli podczas krwawego posiłku połknie pierwotniaki, z każdym następnym ugryzieniem będzie je przekazywała następnym ofiarom, szerząc zakażenie śpiączką afrykańską.
Co sprawdzic przed wyjazdem na naszą wyprawę
Przed naszą wyprawą do Afryki warto sprawdzić następujące rzeczy:
- Czy paszport jest ważny jeszcze przez co najmniej sześć miesięcy (jest to konieczny warunek do przekroczenia granicy obcego kraju)
- Czy aparat fotograficzny i kamera filmowa działają i czy mają świeże baterie
- Czy masz odpowiedni zapas leków, których zażywanie przepisał ci lekarz.
Nie zostań przemytnikiem mimo woli
Konwencja Waszyngtońska to umowa międzynarodowa zawarta w Waszyngtonie w 1973 roku, której celem jest ochrona gatunków zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem. Dotyczy nie tylko przemytu żywych stworzeń albo skór, ale także przewozu przedmiotów, które zostały wykonane z zagrożonych gatunków, czyli torebek, butów, pasków i innych wyrobów skórzanych, rzeźb, naczyń, instrumentów muzycznych i innych wyrobów z chronionych gatunków drewna, biżuterii z kości, nasion i koralowca, preparowanych głów krokodyli i wielu innych przedmiotów. Można je przewozić tylko ze specjalnym pozwoleniem. W Polsce od 2004 roku złamanie tych przepisów i brak pozwolenia jest uważane za przestępstwo, za które grozi konfiskata oraz od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Z Afryki do Polski nie wolno przywozić: wyrobów z kości słoniowej, krokodyli i węży dusicieli, zębów hipopotamów, rogów nosorożców oraz skorup żółwi morskich, sukulentów (kaktusy, agawy, aloesy), koralowców, muszli przydaczni, żywych ptaków, skór zebr, dzikich kotów i antylop, żywych gadów (np. kameleony i jaszczurki), igieł jezozwierza.
Bardzo niebezpieczny udar słoneczny
Tropikalne słońce jest podstępnie gorące i może szybko doprowadzić do poparzeń i udaru. Dlatego zawsze trzeba pamiętać o nakryciu głowy – bo przecież w głowie nosimy nasz najcenniejszy organ, czyli mózg. Trzeba zawsze pić dużo wody, żeby uniknąć odwodnienia, które może być zagrożeniem życia i przyśpieszyć zachorowanie na udar słoneczny. Ubranie powinno być lekkie, przewiewne i w jasnych kolorach. Podczas najgorętszej pory dnia (czyli między 11.00 a 16.00) najlepiej przebywać w cieniu. Nawet fotografowanie o tej porze nie ma sensu, bo słońce jest zbyt ostre.
Kiedy temperatura naszego ciała niebezpiecznie wzrasta, organizm natychmiast uruchamia chłodzenie – zaczynamy się pocić i oddawać nadmiar ciepła przez skórę. Kiedy organizm nie nadąża z chłodzeniem, rozpoczyna się bardzo groźny stan, który z początkowej fazy wyczerpania cieplnego może zamienić się w niebezpieczny dla życia udar cieplny albo słoneczny.
Typowe objawy to najczęściej ból i zawroty głowy, nudności, wymioty, dezorientacja, zmęczenie, wstrząs, sucha, rozpalona skóra bez śladu potu, dreszcze i gorączka. Czasem zamiast tych wstępnych objawów stan chorego staje się poważny, co może doprowadzić do utraty przytomności, przyśpieszonego bicia serca, halucynacji, zmian osobowości i śpiączki. Osobę z objawami udaru trzeba jak najszybciej ukryć przed słońcem, najlepiej zaprowadzić do pomieszczenia i obniżyć temperaturę jej ciała – zdjąć ubranie, wachlować, opryskać chłodną wodą, zawinąć w mokre ręczniki, zanurzyć w letniej wodzie. Trzeba też wezwać lekarza, bo przegrzanie organizmu może być niebezpieczne dla życia.
Zabierz krem przeciwsłoneczny z filtrem
Słońce w tropikach może blyskawicznie doprowadzic do poparzeń skóry. W pierwszych dniach najlepiej unikać przebywania na slońcu. najlepiej stopniowo się do niego przyzwyczajać. Odkrytą skórę zawsze trzeba smarować kremem z silnym filtrem przeciwsłonecznym - pamiętając o uszach i ustach, ktore najczęściej najszybciej ulegają poparzeniu :)
Szalone autobusy
W Mombasie po ulicach jeżdżą szalone autobusy zwane matatu. To wyścigowe dyskoteki na kołach, których kierowcy pracują od bladego świtu do późnej nocy, są więc przyzwyczajeni do ostrzegawczego ryku klaksonów, pisku hamulców i innych sygnałów niebezpieczeństwa na drodze. Ogłuszeniu zmysłów służy też nagłośniona na cały regulator muzyka i kolorowe, błyszczące napisy na zewnątrz. Porządne przewodniki ostrzegają przeciwko wsiadaniu do matatu, uprzedzając, że ich kierowcy albo są przemęczeni, albo pod wpływem środków odurzających i stanowią zagrożenie dla innych uczestników ruchu ulicznego, pasażerów oraz samych siebie. Każdy jeździ na własną odpowiedzialność, szczególnie że w Kenii obowiązuje ruch lewostronny :)
Ekwipunek
Oto zalecana lista ekwipunku:
DOKUMENTY: paszport, "żółta książeczka" (z dowodami szczepień przeciw chorobom tropikalnym)
UBRANIA: Długie spodnie, szorty, polar lub sweter albo lekka kurtka, kostium kąpielowy, koszula z krótkim rękawem, koszula z długim rękawem, sandały, buty zakryte, kapelusz albo czapka, płaszcz przeciwdeszczowy, plecak podręczny, ochraniacz na plecak, rzeczy osobiste.
WYPOSAŻENIE DODATKOWE: latarka lub czołówka (warto pamiętac o zapasowych bateriach i żarówce), okulary przeciwsłoneczne, srodki odstraszające owady, krem przeciwsloneczny z filtrem UV, kosmetyki osobiste.
Zasady bezpieczeństwa podczas safari na sawannie
Safari odbywa się w specjalnie przystosowanych samochodach terenowych. Wszystkie zwierzęta spotkane na sawannie żyją dziko na wolności, nie są oswojone i nie są przyzwyczajone do widoku ludzi. Znają z widzenia samochody, ktore uważają za dodatkowy gatunek zwierząt żyjący w przyrodzie. Safari jest więc bezpieczne pod warunkiem odpowiedniego zachowania się. Nie wolno glośno rozmawiać, krzyczeć ani próbować zwrócić na siebie uwagi dziko żyjących zwierząt. Nie wolno w żadnej sytuacji wysiadać z samochodu, wystawiac z niego rąk, wstawac z siedzeń. Należy zawsze słuchać poleceń kierowcy. Może się zdarzyć, że zwierzęta podejdą bardzo blisko - bezpieczeństwo wszystkich pasażerów zależy wtedy od właściwego zachowania się - należy zachowac milczenie, nie wykonywać gwałtownych gestów, pozostając na swoim miejscu.
Zalecane szczepienia przeciw chorobm tropikalnym
Nie ma żadnych obowiązkowych szczepień, które należy wykonać przed wyjazdem do Kenii. Istnieje tam jednak ryzyko kilku poważnych chorób tropikalnych, przed ktorymi można się zabezpieczyć dzięki wykonaniu szczepień. Zaleca się wykonanie następujących szczepień: przeciwko żółtej febrze, żółtaczce typu A i B, tężcowi, błonicy oraz durowi brzusznemu. Zaleca się też zazywanie profilaktycznych leków przeciw malarii.
Aby uzyskać więcej informacji, receptę na leki oraz szczepionki należy się zwrócić do najbliższej kliniki chorób tropikalnych.