Wyprawa do Tanzanii na safari była pierwszą z pięciu wypraw, które zorganizuję i poprowadzę w tym roku. 17 kwietnia na lotnisku w Warszawie spotkałam uczestników wyprawy. Okazało się, że sa wśród nich glacjolog, ex-polożna, pediatra, komornik, szefowa wydawnictwa kartograficznego i inwestor. Szybko się zaprzyjaźniliśmy.
Trasa wyprawy wiodła przez ogromne równiny Serengeti:
...wioskę Buszmenów ubranych w skóry antylop:

...słynny krater Ngorongoro, ktorego krawędzie tonęły w mglistych chmurach:
...Odwiedziliśmy też wioskę Masajów:
...Widzieliśmy lwy drzemiące na gałęziach Drzewa Parówkowego...

...I wiele innych fascynujących rzeczy :)