10fb
Komnata Sztuk Wszelkich 19
Eross - Wiersze
Kangurek
Jestem sobie kangur mały ,
mam torebkę w niej kasztany .
Mała głowa , małe ręce ,
ale za to duże serce .
***
Kochana
Kocham jedną tą jedyną ,
byłem młody , było miło .
Chociaż serce jedno dało ,
dusza krzyczy mało , mało .
potem przeszło mi marzenie ,
zostało mi pragnienie .
By tę miłość dalej tworzyćdo ożenku ją poprosić
***
Przeprosiny
Wybacz mi Anetko proszę ,
choć wiem , że i tak nie jestem godzien .
Byś się do mnie słowem odezwała ,
a co dopiero byś mnie swym uśmiechem obdarowała .
Lecz proste i głupie stwierdzisz tłumaczenie ,
jesteś Anetko moim marzeniem .
Choć ja skrzywdziłem Cię bardzo i wiem o tym dokładnie ,
to może mych wierszy kilka , złagodzi mą karę .
***
Te wiersze...
Te wiersze które pisałem do tej pory ,
miały charakter pokutny i spowiedzi kawałek spory .
W nich to swoje uczucia na papier przelewam ,
choć strachu wielkiego w oczach swych nie mam .
Nie wiem co jutro się Najdroższa się wydarzy ,
mam tylko nadzieję , że serce Twoje mi wybaczy .
Jak nie to tylko jedna będzie ma zaleta ,
że pozostałe wiersze też napisze zakochany poeta .
***
Koniec ?
Ten wiersz dla pamięci i w ciszę ,
bo to ostatni który w życiu piszę .
odchodzę w smutku , po nieszczęśliwej miłości .
Jak każdy poeta ,
kończę za młodu swojego pisania przyjemności .
Oni ze śmierci , ja przez Erosa ,
co miłość obrócił ,
nie w serce , lecz pod Niebiosa .
Tak idę ostatnią swoją drogą ,
gdzie spotkam muzę srogą .
Może to ona zniszczy moje cierpienie ,
kiedy ja sam w diabła się zmienię .
Choć nad mą głową klątwa się zbliża ,
to nigdy w życiu kostucha żoną z negliża .
Więc Anetko wiersz śmiercią swoją kończę ,
bo może ostatnia noc .
Gdy jest we mnie twórcza moc .
***
Kołysanka
Już tak pózna jest godzina ,
a na nogach mała dziewczynka .
Niech w piżamke , w małe łóżko ,
idzie boso zieloną dróżką .
Wokół Danusi zwierza dużo .
pij więc mała Różo ,
bo jak jutro dzionek wstanie ,
znów dokuczac bedziesz Mamie .