onet.pl PATRONAT
Dzieła w komnacie
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Komnata sztuk wszelkich

Powrót
Komnata Sztuk Wszelkich 2 : Robotek - `Dokąd`

f9d   Komnata Sztuk Wszelkich 2


  Dokąd

  Zaglądam przez palce w swoje oczy
  Widzę kogoś kogo nie powinno być
  Posępne, szubrawo wykrzywione usta....
  Dlaczego sie nie boisz...?

  Diabelskie oczy...i ...ten śmiech
  Czy Ty tego nie czujesz, że ranisz swoją duszę..?
  że cierpisz...?......po co !

  Jesteś jeden a jednocześnie tak wielu
  Rozrastasz sie jak szczęśliwy nowotwór
  który cieszy się, że zabija ale nie wie,
  że też zginie

  Walcząc z nim musisz dokonać wyboru
  Nie możesz iść jednocześnie kilkoma drogami
  Tylko jedna doprowadzi Cię to siebie
  Pomoc?... nie wiem jak mam sobie pomóc

*************************************************

  Zawód

  Ten nieosiągalny owoc nie był taki dobry
  jak myślałem
  Czekałem tyle czasu na niego
  marząc o nim byłem szcześliwy i ....zrozpaczony

  To ten dzień...
  Musi się udać...
  .....już go nie ma?.... a w ogóle był?.....
  Może to nie to.....
  Zamykam oczy , wracam do swego domu marzeń
  W nim jest przyjemniej ...

  *******************************************

  Ja

  Oczy, nos, usta
  optymizm emanujący jak ekran
  który za kilka dni sie zepsuje

  Jeszcze  wszystko widać dobrze
  uśmiechasz się...
  czasami jesteś szczęsliwy...
  ....dopóki lampa się nie przepali...

  Jesteś taki zwyczajny, jak każdy
  chodzisz... jesz...śpisz...
  masz przyjaciół, których nie ma
  Wiesz?... Ciebie też nie ma!..
  ...popatrzyłem w lustro i nikogo nie zobaczyłem.

  Autor: Robotek

Powrót