|
|
Komnata Sztuk Wszelkich 293: Pantera - "Liryki o niej"

*Niepewność*
Witam Cię Ale już nie chcę Jestem więźniem Ale nie na długo Uda mi się? Porwałaś moja duszę, myśli, pewność Pewność, że jestem kimś A kim jestem? Pewność, że jestem warta Coś, czegoś?
*Ukochana ma*
Jesteś ze mną od dawna Czy Cię kocham? Ambiwalencja Skaza na zawsze pozostanie we mnie Psycholodzy, psychiatrzy udzielają Boję się Słabość, strach otaczają mnie, są częścią integralną Jesteś okrutna, nienawiść mnie przepełnia Pęknę? Śmierć to ostateczność Ciebie nigdy nie dogoni Jesteś najlepszą biegaczką Wyrachowana Ana ana ana
*Deneczko moje*
Dno Stoczyłaś mnie tam Tak po prostu Bez pytania Nie wiedziałam co myśleć o sobie OK. Przyznam się Nie jestem NIC warta Zadowolona? Będziesz wygrywała dopóki nie natrafisz na siłę Jestem silna!? Powtarzam to sobie zawsze przed snem Sto Tysiąc Milion razy Obłuda, pewnie tak Aż wreszcie uwierzę, przeciwstawię się Tobie
***
Wygrałam! Przeczytałaś poradnik? Nie. Odnalazłam MYŚLI Wiesz co to jest pewność siebie? Wyssałaś ją kiedyś ze mnie co do kropelki Byłam na dnie dna (swojego dna) Przez Miliony sekund Tysiące minut Wiele dni Miesięcy A może i lat Nie wiem ile to trwało Przez ten czas nie widziałam prawdziwej siebie w zwierciadle duszy A teraz mogę powiedzieć, że Jestem Szczęśliwa bez Ciebie!
*sa sa sa sa sa sa sa sa*
Nervosa! Tego nie robi się nikomu! Bo co ma począć taki ktoś? Ona wie to dobrze Nie dowiadujesz się tylko brniesz Ona Cię prowadzi jak dobra matka (Z Kalkuty na dodatek) Przez życie do śmierci Drogę doskonale zna nigdy się nie gubi Jak przerwać tę beznadzieję życia z nią? Okrutną, bezlitosną Sam człowieku czarny musisz wiedzieć Szary się mówi (a i pisze też) Olśnienie widziane czasem Sposób indywidualny marzenia, cele, moc umysłu Może chęć zmian Wychodzisz twój wybór, a może czyjś? Silna ręka? Wołam podaj mi dłoń i podaj mi rękę Ale dla mnie oczywiste, że Ciebie nie ma, nie mam Nikogo NIEegoiści się podobno nazywacie
| |