onet.pl PATRONAT
Dzieła w komnacie
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Komnata sztuk wszelkich

Powrót
Komnata Sztuk Wszelkich 189: Monika Ewa (junko) - Wiersze optymistyczne
*Wolna*
Chodzę swoimi ścieżkami
Chcę wejść na najwyższy szczyt
A w deszczu szukać blasku słońca

*Szczęśliwa*
W podartych butach zwiedzam świat
Wczorajsze kotlety odgrzewam na obiad

*Calineczka*
Mieszkam w łupince orzeszka
Jem ziarnko grochu na śniadanie
Wodą ze źródła popijam
Pokoik zapałką ogrzewam
Śpiewem ptaków się cieszę
Niewiele mi do szczęścia potrzeba

***
Osuwam się lekko
Na koc złotych traw
Otulona płatkami świeżych róż
Zasypiam miłością skojona

***
Widok gór mnie cieszy
Miłość uszczęśliwia

***
W żyłach muzyka
W dłoniach list
W wazonie bukiet róż od ciebie

***
W morzu łez i strugach deszczu
W chmurach, w zgniłych liściach dębu
Odnajduję łuskę szczęścia

W drzewach mocno się chwiejących
W piskach mew opadających
W bladych twarzach ludzi złych
Odnajduję siebie dziś

***
Na kamień mokry od łez moich
Rzucam ostatnie spojrzenie
Nakładam czapkę
Utkaną z zielonych liści bzu
Z torby od urojonych trosk pełnej
Wysuwam różową nadzieję
I powoli, …krok po kroku
Stawiam stopy na piasku
Od słońca nagrzanym

***
Aleją jesienną
Liść biegnie za liściem
W oddali deszcz śpiewa
Za ławkami drzewa
Za drzewami góry
Świat trochę ponury

Leniwi przechodnie
W deszczu chłopiec moknie
Za nim ojciec znużony
Wszyscy otępiali
Tylko mi w żołądku
Cytryny dojrzały

***
Mam marzenia płonne, senne
Tysiąc spraw do załatwienia
Strumień bólu na mej twarzy
W ciepły promyk się zamienia

***
Łąk zielonych gęstwina
Gdy ich chłód kołysać zaczyna
Czuję znów nadchodzi
Spokój błogi
Na falach długich polny konik grać będzie
Cisza wokół, cisza wszędzie

***
Kładę się z nadzieją że
Jutro wstanie lepszy dzień!
Powrót