onet.pl PATRONAT
Dzieła w komnacie
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Komnata sztuk wszelkich

Powrót
Komnata Sztuk Wszelkich 181: Ela - „Serra da capivara"


Jeden z zaczarowanych, ukrytych przed oczami ludzkimi parków. Oddalony od wybrzeża o wiele set kilometrów. Miejsce wybrane już przez naszych przodków, a to musi oznaczać jak bardzo musiało ich oczarować i zapewnić wszystko to, co potrzebne do życia.
Z pewnością tysiące lat temu Serra da Capivara wyglądała inaczej, niż dziś.
Nastąpiły ruchy tektoniczne, w pobliżu nie ma już wody, która istniała tu kiedyś. Miejsce jednak nic nie straciło ze swoich czarów.
Dla mnie osobiście jest to właśnie miejsce czarowne i niemal święte. Rysunki pozostawione przez naszych przodków 8-12 tys. lat temu muszą zmusić do zadumy i zachwytu. Są niby łącznikiem między mną dzisiejszą a kimś, kto tworzył je w zamierzchłych epokach. Żaden faraon jeszcze się nie narodził, gdy ci ludzie zostawiali swoje znaki, tworzyli, jak najwięksi twórcy. Dla mnie to coś niezwykłego.
Do parku dojeżdżają najwytrwalsi, którzy chcą pokonać setki kilometrów i pooddychać powietrzem i atmosferą Ziemi – nie takiej, jaką znamy. Tutaj czuć ten klimat.
Rysunki przedstawiają wiele scen z życia codziennego – sceny seksu, porodu, sceny myśliwskie, zwierzęta, ludzi i ich rytuały, nawet ryby, które na początku tak mnie zdziwiły w tym suchym klimacie. Niektóre zwierzęta, które tu żyły zmieniły się, a raczej zanikły (wymarły) na tym terenie. Nie ma tu już słynnej kapibary, od której pochodzi nazwa parku. Nie ma jeleniowatych z rogami (pozostały te, bez poroża), nie ma oczywiście ryb.
Są jednak ślady po nich – za sprawą ludzi.
Park jest ogromny – 130 tys. hektarów robi wrażenie. Nie można tu dostać się samemu – trzeba wynająć przewodnika – znajomość j. portugalskiego jest niezbędna!!!
Są cztery wjazdy do parku, a w nim niezliczone szlaki prowadzące do ponad 800 stanowisk archeologicznych. Miesiąc przed naszym przyjazdem odkryto 8 następnych stanowisk, nie ustają poszukiwania i konserwacje. Dla archeologów to prawdziwy skarb. Niektóre stanowiska są bardziej bogate, inne skromniejsze.
W jednym najbogatszym, przy jakim byliśmy znajduje się ponad 1000 rysunków!!! Ilość niewyobrażalna i cudowny widok!!! Skała zwisająca ci nad głową – a na niej obraz złożony z setek rysunków, setek przedstawień pozostawionych przez setki osób żyjących tu przez tysiące lat!!! Czasem spotyka się pojedyncze rysunki, jakby pozostawione przez samotnego malarza… Większość obrazów przedstawiona jest w kolorze czerwonym, są jednak i białe, żółte, a nawet niebieskie.
Wszelkie ślady wykopaliskowe świadczą o życiu człowieka na tym terenie już 25 tys. lat temu; rysunki jednak pochodzą sprzed 8-12 tys. lat. Ludy mieszkające w Serra da Capivara przychodziły i odchodziły. Tak naprawdę dla ułatwienia klasyfikacji podzielono lata zamieszkiwania tu ludzi na trzy okresy.
Zwiedziliśmy również grotę, w której odnaleziono szczątki mega zwierząt – ile to już lat temu!!!???...
Miejsce piękne, czarowne, gdybym była człowiekiem pierwotnym wybrałabym je na swój dom. Rozumiem tamtych ludzi i ich niezapartą chęć przedstawienia i pozostawienia po sobie znaków uroków życia tutaj…

Powrót