|
|
Komnata Sztuk Wszelkich 168: Monika Ewa - Proste wiersze miłosne

*Oddana* Chcę podarować ci zamek Zielenią drzew otoczony Z fontanną na środku ogrodu, Z pianinem w gościnnej komnacie Chcę podarować ci wielki sad, A w samym środku będę ja
*** Chcę być dla ciebie Światłem dnia I żarówką nadziei
*** Miłość Cicha przystań Dalekiej podróży Miłość Perski dywan Kwietnych łąk Miłość Szczerość twego serca Miłość Lawa gorących barw
*My* Gdy mrok Uciekam na gałąź najwyższego drzewa Gdy Ty Tańczę w malinowej podomce do białego rana Gdy świt Budzę się ciepłem Twych rąk ogrzana Gdy My Nie chcę już więcej nic Mrok Świt Ty My
*Szczęście* Popatrz szczęście do mnie podbiega Już macha zza płotu Podaje bukiet polnych kwiatów Całuje moje usta Wypełnia moje wnętrze Aż krzyczę, że chcę więcej
*Jestem Twoja* A kiedy tylko będziesz chciał Zabierz mnie stąd bez pytania Pierścionek z oczkiem niebieskim włóż A będę ci wiernie oddana
*Bez przymusu* Będę za Tobą szła Jak długo będziesz chciał
*Dobrze mi* Twój zapach wypełnia mój nos Czuję na policzku Twoje usta
*Żal* Nie było nam dane Razem przez życie iść W sercu został żal Wspomnienia w głowie I setki zdjęć w albumie…
*** Chciałam być dla Ciebie Iskierką gorącą, wulkanem szczęścia Różą bez kolców, różową nadzieją I pęczkiem stokrotek Zburzyłeś wszystko… Teraz jestem tylko Niebem bez gwiazd (…)
*** Rosa na kolcu róży Zapach Twoich perfum Dotyk, gest, słowo Dobrze pamiętam Świeciło wtedy słońce Dziś zachmurzone jest niebo…
*Tęsknię* Pusto, szaro W kącie kwitnie nuda Deszcz dzwoni o szybę Parasol nad twą głową Coś bym zjadła Coś wypiła Czegoś brak…
Słońce świeci, wieje wiatr Liść biegnie po schodach W domu garnek piszczy Nie wiem czy wyjść z domu Czy za deszczem pognać przez chwilę Coś bym zjadła Coś wypiła Czegoś brak…
*** Już tyle dni bez ciebie Już tyle nocy bez twych ramion…
…i dwa erotyki:
*Do niego* Dotknij mnie Tego chcę
*Dbaj o swoją Różę* Zwilż moje nagie piersi Kroplą rosy Nie pozwól, by zwiędły
| |