|
|
Komnata Sztuk Wszelkich 145: Justyna Pietrzak - "Mój świat"
w bezmiarze westchnień
pragnął spokoju.
Na końcu drogi
ujrzałam kontury
- moje jestestwo,
wielkie misterium
dla samej siebie.
Aż do tej chwili
nic nie widziałam,
że byłam płatkiem róży
bez woni.
Tak przekroczyłam
granicę życia.
Rozdarłam pieczęć
siedmiu tajemnic
i zrozumiałam
to moje jestestwo
| |