|
|
Czereśniowa skrzynka pocztowa (21)
1372
Czereśniowa skrzynka ze świeżymi listkami. Nowe listy proszę słać na adres beata@radiozet.pl albo
kliknąć tutaj.
Odpowiedzi szukajcie poniżej.
`Pani Beato , termin wyprawy do Surinamu jest mi na rybkę, najbardziej obawiam się , że nie zdążę się zaszczepić, bo drugą serię mam 7 lipca, czyli kiedy będziemu juz TAM - jakie to może mieć dla mnie konsekwencje? Ten wypad w mojej zwariowanej sytuacji to
jak być albo nie być, to jak pokonanie oceanu na pokrywce balii z gorącymi mydlinami, za pomocą chochli. To sprawa babskiego garkotłukowego honoru. Pozdrawiam,
Grażyna
Co do terminu lipcowej wyprawy do Surinamu, to najprawdopodobniej zostanie przełożona z powodu ulewnych deszczy, jakie tam teraz trwają. A jeżeli chodzi o profilaktykę, to
przy szczepieniach zwykle jest spory margines czasowy. W klinice mówią, że trzeba przyjść `za 4 tygodnie`, ale w rzeczywistości to znaczy, że można przyjść +/- 3-6 tygodni. Niech Pani zadzwoni do kliniki, w której się Pani szczepiła i zapyta jaki jest dopuszczalny margines w przypadku tej konkretnej szczepionki - czy można przyjść kilka dni wcześniej albo 2 tygodnie póniej.
`Pani Beato, czy osoba która pragnie wybrać się na wyprawę do amazońskiej dżunglii może bać się pająków?
Wiem że to pytanie brzmi nieco naiwnie, ale to bardzo ważne. Czy jeśli ktoś nie ma arachnofobii, ale bardzo boi się pająków, może pojechać do dżunglii? Czy często się je tam spotyka :/
pozdrawiam
Lidka`
Pająki spotyka sie dośc często i tak samo czesto wpada się w ich pajęczyny, które zwykle sa rozwieszone na wysokości ludzkiej twarzy :))) Mysle, że odpowied na Twoje pytanie zależy od tego jak sie reaguje na obecność pająka mimo strachu - jeżeli to jest atak histerycznej paniki, to raczej trudno byłoby Ci sie odnaleć w dżungli. Jeżeli to tylko strach, przyn którym się blednie, to taki strach można pokonać, nie pakując sie przy tym w powazniejsze klopoty :)))) Pozdrawiam :)))
`Pani Beato.
Jestem od bardzo dawna jednym z wielu pani fanów. co tydzień czekałem na super ciekawe /choć niestety krótkie/ opowieści z pani podróży ze świata w TVP3. Jestem wychowany na literaturze podróżniczej, z wypiekami na twarzy czytałem po nocach książki. Podziwiam panią - za ciepło /które czuć po drugiej stronie ekranu i mikrofonu w radiu/, za pasję, za poszukiwanie nowych wyzwań i tematów. `Ryby śpiewają w ukajali` znam prawie na pamięć - byłem ciekaw pani spojrzenia na miejsca, w których przebywał nasz słynny pisarz. Książką pani byłem zachwycony - serdeczne i moje skromne gratulacje. W miarę wolnego czasu słucham pani audycji niedzielnej w `zetce`. Niestety - to zdecydowanie za mało - nie mogę pani jakoś zlokalizować w TVP3 - do niedawna w każdy piątek o g.20.45 wiedziałem, że będzie pani na ekranie - od jakiegoś czasu niestety, są jakieś zmiany programowe. Czy byłaby pani tak uprzejma, podając mi pasmo i godzinę oglądalności piątkowej prognozy pogody? Bardzo serdecznie pozdrawiam z mielca,
Stanisław`
Studio Pogoda w TVP3 jest nadawane dwa razy: o 20.45 i 22.55. Czasem rzeczywiście ok. ósmej wieczorem trwa jakaś transmisja sportowa i wtedy pogoda jest pokazywana tylko o tej drugiej, póniejszej porze. Do zobaczenia :)))
| |