Z ostatniej chwili:
Polskie baobaby Kozika z jego uprawy hydroponicznej:

Nasiona baobabu przywiozłam z Kenii i Tanzanii. Rozdawałam je jako nagrody w konkursach w moim programie "Świat według Blondynki", zachęcając słuchaczy, żebyśmy rozpoczęli pierwszą plantację baobabów w Polsce. Oto pierwsze relacje polskich hodowców baobabów :)
Pani Beato!
Pierwsze z nasion baobabu, które Pani przysłała skiełkowało wczoraj. Zasadzone były 28.04.06 w ziemi uniwersalnej do kwiatów domowych, podlewane obficie, utrzymywana duża wilgotność, stoją w mieszkaniu, na parapecie do słońca. Tomek
Droga Pani Beato,
Najlepszym czasem wysiewu baobabu jest wiosna-wczesne lato (a więc właśnie teraz :) Nasiene należy oblać gorącą wodą (nie wrzątkiem - najlepiej taką na yerbę :) przez 5-10 sekund, a następnie lekko naciąć i pozostawić w zimnej wodzie przez 24h. Po tym okresie to małe nasionko (ale z jakim potencjałem!!!) zakopać na głębokość do 1 cm do podłoża kokosowego, lub ewentualnie dobrej ziemi do siania zmieszanej z piaskiem w proporcjach 2/3 - 1/3. Przez cały czas trzeba utrzymywać lekką (nie mokro!) wilgoć. Najlepsza temperatura dla kiełkowania baobabu to 22 - 25 stopni Celsjusza. Efekty zobaczymy już po około 2 tygodniach.
Pozdrawiam,
Jarek Kozikowski (kozik)
Proszę o kolejne informacje dotyczące Waszych plantacji baobabów! Zamówiłam już świeżą dostawę nasion wprost z Afryki, będa do wygrania w niedzielę 21 maja w Radiu Zet ("Świat według Blondynki", godz. 10.00 - 14.00)
Strona pierwszej polskiej plantacji baobabów prowadzona przez Kozika
Strona Tomka, którego baobab jako pierwszy w Polsce wypuścił liście