|
|
Wyspy mojego życia
Podczas podróży po świecie zawsze ciągnęło mnie na wyspy. Na jednej z nich w Brazylii odkryłam co jest najbardziej śliską rzeczą na ziemi - wcale nie skórki od banana, ale owoce mango. Spadają z drzew na drogi, po których chodzą mieszkające tam konie i afrykańskie bawoły. Dojrzałe mango to ich przysmak. Mango obgryzione i polizane przez konia lub bawoła to najbardziej śliska rzecz na świecie.
Oto kilka najbardziej pamiętnych wysp mojego życia: na Morzu Karaibskim, Południowochińskim i na oceanie.
|
|