411
Czwartek, 24 czerwca
Oglądałam wczroaj film dokumentalny z czasów II wojny światowej, gdy - jak się wyrażono - `szakal stanął u wrót Anglii`.
W pewnej chwili pokazano żołnierza w mundurze, który jadł kromkę chleba z masłem. Lektor mówił: `Czuliśmy, że każdy dzien może byc ostatni. Próbowalismy przeżyc go jak najlepiej`. Żołnierz śmiał się ze szczęściem na twarzy - bo tyle radości dał mu ten kawałek świeżego chleba i świadomośc, że wciąż żyje i że udało mu się zjeść jeszcze jeden posiłek.
Pomyślałam wtedy: `Jak to dobrze, że my żyjemy w czasach pokoju`.
I natychmiast pojawiła się następna myśl: `Pokoju?... Przecież my też żyjemy w czasach wojny, która codziennie zajmuje pierwsze strony gazet i dużą część wiadomości w radiu i telewizji.`
Patrzcie: minęło ponad pół wieku, a ludzie wciąż nie nauczyli się cenić tej jednej kromki chleba z masłem, którą można zjeść w czasach pokoju.
fc8