9b6
Niedziela, 16 maja 2004
Zagadka mongolska
Na stepach Mongolii w jurtach mieszkają ludzie, którzy nie chcą przenieść się do miast i betonowych budowli. Od lat żyją po swojemu, prowadząc życie koczowników. Wyobracie sobie chłodne wieczory i świetliste poranki na stepie, stada kóz i owiec, kosmate jaki i gospodynię, która doi kobyłę, żeby przygotować jeden z mongolskich przysmaków - kumys.
Spróbujcie też zgadnąć jakie dwie podstawowe rzeczy zawsze towarzyszą koczownikom w kuchni. Przygotowuje się z nich prawie wszystkie potrawy. Jedzenie na stepie jest monotonne i bardzo charakterystycznie pachnie. Jakie są dwa najważniejsze składniki stepowej kuchni?
W nagrodę mam 10 egemplarzy książki `Blondynka u szamana`, która opowiada o wyprawie do amazońskiej dżungli i nauce sztuki szamaństwa. Do każdej książki dołączona jest płyta CD, na której można posłuchać głosów dżungli i jej mieszkańców.
...minęły dwie godziny...
ODPOWIED NA ZAGADKĘ:
Na stepach Mongolii na codzień jada się głównie baraninę i wyschnięte kożuchy z mleka, często przystrojone martwymi muchami :))))
Uznawałam też prostszą odpowied, że chodzi o MIĘSO I MLEKO.
Książki zwycięzcom wyślę pocztą, a dla tych, którym nie udało się wygrać, mam przepis pocieszenia:
MONGOLSKI KUMYS PO POLSKU:
W oryginale kumys robi się z mleka klaczy lub oslicy. W książce "Przygoda kulinarna" Katarzyny Pospieszyńskiej znalazłam jednak przepis, który można łatwo zrobić w Polsce:
1 litr mleka
3.5 łyżki cukru
1 łyżeczka drożdży
0.5 łyżeczki soli
2-3 łyżki ciepłej wody
Mleko podgrzac do ok. 30 stopni (powinno byc lekko ciepłe). Cukier, drożdże i wodę wymieszać na jednolitą pastę, rozprowadzić mlekiem, dokładnie wymieszać i posolić. Wlewac do butelek (nie do pełna), mocno zakręcić, wstrząsnąć. Butelki odstawić w ciepłe miejsce (21 stopni) na 10 godzin. Wstawić do lodówki do góry dnem na 24 godziny, wstrząsając kilkakrotnie, żeby smietana nie oddzieliła się od mleka. Ostrożnie otwierać.
ffb