onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Wiatr jest moim fryzjerem – odcinek 5

807 Piątek, 2 kwiat 2004

  „Uksha westchnął lekko, jak gdyby chciał powiedzieć, że to wszystko jest ponad jego siły i nie wie jak długo jeszcze wytrzyma.
- Tunchi to dusza zmarłego, która błąka się po lesie tak długo, aż zostanie oczyszczona. Każdy kto spotka tunchi, zapada na chorobę albo umiera.
- O! – zająknęłam się.
- Są dwa rodzaje tunchi-. El Bueno i el Mal. Dobry i zły.
- Ale obydwa zabijają? – domyśliłam się, czując jak przenikliwy chłód poranka unosi się od ziemi i przykleja do mojej skóry.
- Si.  El Bueno - Dobry tunchi chce się oczyścić przed pójściem do Doliny Szczęścia. Krąży po puszczy unosząc się nad ziemią, a wiatr pomaga mu się poruszać. Czasem ptaki nocą ostrzegają przed zbliżającym się tunchi. Rzadko komu udaje się uciec.  Wiatr, który wezwałaś, porwał go ze sobą.
- Może to nie ja?... – zapytałam cicho.
- Widziałem. Wciągałaś powietrze tak długo i tak głośno, że zrobiłaś się cała czerwona. A potem zaczęło wiać.
  Zagryzłam palec. Rzeczywiście. Pamiętam tyle, że było mi strasznie gorąco, wciągnęłam powietrze, a potem... Marzyłam o tym, żeby przyszedł jakiś chłodny powiew. Wiatr naprawdę pojawił się w odpowiednim momencie.  
- Zły tunchi - el Mal ściga Dobrego Tunchi, żeby zrzucić na niego swoje zło i uwolnić się – mówił Uksha. - Dopiero wtedy także on może trafić do Doliny Szczęścia.
- Tunchi ścigają siebie nawzajem?
- Si.
- A dlaczego nie mogą od razu pójść do Doliny Szczęścia?
- Nie mogą – Uksha zmarszczył brwi. - Po śmierci jedna dusza człowieka wychodzi z niego i staje przed schodami, których strzeże gigantyczny pies. Pies pozwala przejść tylko dobrym duszom. Złe dusze idą do Nina Pacha, Doliny Ognia, gdzie muszą płonąć. Dopiero kiedy zostaną oczyszczone wędrują do Hawa Pacha, Doliny Szczęścia.”


Ciąg dalszy nastąpi w poniedziałek.
Fragment pochodzi z książki „Blondynka u szamana”, która ukaże się 15 kwietnia.


fa4

Powrót