Czwartek, 30 paź 2003 r.
Dostałam fragment cytatu, z którym chodzę od wczoraj. Posłuchajcie: `Pani Beato, Przeczytałem wczoraj u Evelyn Waugh `Znowu w Brideshead` takie zdania:
`Leniwość młodości, jakże wyjątkowe i mocne uczucie! Jak szybko i bezpowrotnie bywa utracone! Zapał, szlachetne porywy, złudzenia, rozpacz, wszystkie tradycyjne atrybuty młodości... Przychodzą i idą z nami przez życie. Są one istotną częścią tego życia; lecz leniwość. odprężenie jeszcze nie zmęczonych mięśni, umysł odosobniony i pochłonięty sobą...; to należy wyłącznie do młodości i wraz z nią umiera.`
Ten cytaty przysłał mi wczoraj Adam Kadmon. W pierwszej chwili ponmyślałam, że chodzi o to, że młodość się nie śpieszy i lubi leniuchować. Ale porzeczytajcie ten fragment jeszcze raz. Tu wcale nie chodzi o LENISTWO, tylko o LENIWOĆ.
Leniwość to jest to, co robią młode ptaki ze swoimi skrzydłami.