onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Zagadka afrykańska

8e8   ZAGADKA AFRYKAŃSKA

  Dawno, dawno temu żył sobie Wielbłąd. Miał elegancki garb i wewnętrzną klimatyzację, która sprawiała, że nigdy nie było mu zbyt gorąco ani zbyt zimno. Rzadko też bywał głodny – a to dlatego, że dostał od natury tak sprytnie urządzony żołądek i przemianę materii, że jeśli raz zjadł porządny posiłek, to długo w sobie potrafił to jedzenie magazynować.

  Ale jeśli trafiała się okazja na wielką ucztę, to Wielbłąd sobie nie żałował. Potrafił wypić nawet 100 litrów wody za jednym zamachem – i do dzisiaj zresztą każdy wielbłąd to potrafi. A z drugiej strony może nie pić niczego przez 9 dni, nawet w największym upale na pustyni. I nigdy się nie poci.

  Nasz Wielbłąd podczas swoich wędrówek i spacerów miał szansę często się przeglądać w różnych jeziorkach i strumieniach i ciągle porównywał swój wygląd do tego jak wyglądają inne zwierzęta dookoła niego. Po zastanowieniu stwierdził, że – choć jest bardzo pięknym Wielbłądem – to jednak do osiągnięcia ideału brakuje mu jeszcze jednej rzeczy.

  Nie zwlekając więc dłużej poszedł do Boga i poprosił go o dodanie mu do ciała...

  Czego?...

  O jaką dodatkową część ciała Wielbłąd poprosił Boga?

  Odpowiedzi proszę zamieszczać poniżej. Rozwiązanie zagadki dzisiaj pod koniec programu, czyli przed godz. 13.00


  ...minęły trzy godziny...


  ODPOWIED NA ZAGADKĘ AFRYKAŃSKĽ:

  Wielbłąd, który poszedł do Boga Zeusa poprosić o poprawienie wyglądu, chciał dostać w prezencie ROGI. Poprosił o rogi motywując to tym, że rogi posiada już wiele innych ładnych zwierząt i bardzo im z tym do twarzy.

  Zeus w odpowiedzi nie tylko nie dał Wielbłądowi rogów, ale jeszcze za karę za jego próżność obciął mu uszy. Tak przynajmniej twierdzi grecki bajkopisarz Ezop w bajce pt. "Wielbłąd".

  Nagrodę przyznaję TERESIE, która jako pierwsza, o godzinie 12.02 podała prawidłową odpowiedŸ. Gratuluję :)))) Następna zagadka bardzo trudna - za tydzień.

fdf

Powrót