Z ostatniej chwili: w Anglii zakwitły pierwiosnki!


Kilka lat temu w Himalajach zdobyłam mój pierwszy sześciotysięcznik. Zanim jednak weszłam na szczyt, minęło wiele dni mozolnej wędrówki przez wioski Szerpów, himalajskie pustkowia, a potem krainę wiecznego śniegu i lodu.
W Himalajach jednak nauczyłam się radzić sobie z zimnem i mrozem – bo wyobraźcie sobie, że temperatura jest taka jak tej zimy w Polsce, ale spać trzeba pod namiotem ustawionym na dworze.

Codziennie o 7 rano Szerpowie zbierali bagaże i pakowali je na jaki. Objuczone ekwipunkiem jaki wędrowały własnym tempem do następnego obozowiska i tam spotykaliśmy się z nimi późnym popołudniem.
W ciągu dnia świeciło słońce i było czasem bardzo ciepło.

Ale wieczorem, w nocy i nad ranem był przenikliwy mróz!
Puchowy śpiwór rozgrzany własnym ciepłem to najbardziej idealne miejsce w zimowy poranek. Niestety, trzeba było wyczołgać się ze śpiwora i wyjść na zmrożony zima świat. Wtedy czym prędzej biegłam do kuchni, czyli wielkiego namiotu rozstawionego przez Szerpów, którzy od 4 rano przygotowywali śniadanie.
I właśnie w Himalajach po kilku dniach eksperymentowania z różnymi składnikami, wymyśliłam doskonały napój na zimę, który nie tylko syci i rozgrzewa ciało, ale i dobrze działa na duszę. W tę niedzielę opowiem jak ten napój przygotować.

Zabiorę Was też do najzimniejszych stolic świata oraz do kraju wielbicieli pączków.
Opowiem o nowej płycie Sade, która ukazuje się 8 lutego, o zyciu wśród Eskimosów i o Mozarcie z Madrasu, czyli kompozytorze A. R. Rahmanie, którego prywatne życie jest dość tajemnicze i skomplikowane.
"Alicja w Krainie Czarów" - nowy zwiastun
Sade - nowa płyta, nowa piosenka i wywiad
"Earth Song" w wersji z nagród Grammy, śpiewają m.in. Celine Dion, Smokey Robinson, Jennifer Hudson
"Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy" - zwiastun filmu