Drogi Dr Watson w imieniu Autora zagadki, czyli Sewe, przesyła list z rozwiązaniem, dodając oczywiście także gratulacje dla zwycięzczyni, czyli Beaty (dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że chodzi o Beatę Olivkę, bywalczynię tej strony; zbieżność imion jest przypadkowa :) ):
Drogi Sherlocku
Bardzo interesująca zagadka. Widzę, że podróż po Irlandii wprawiła cię w dobry nastrój, a oglądanie Riverdance złapało za serce.
Zacznę od Ciasta, Maja, Żniw i wybrzeża Donegal. Tu wspomniałeś o tradycyjnych tańcach Irlandzkich:
The Harvest Time jig [Jig Żniw] jest tańcem pochodzącym z zachodniej Irlandii, datowany na XVIII wiek. Niezwykłe 98 było to, że brała w nim udział tylko połowa mężczyzn w stosunku do ilości kobiet. Mężczyzna stał w środku 8. trzymany przez dwie kobiety za ręce. w takim składzie tańczono. Układ wziął się stąd, iż wielokrotnie w trakcie żniw brakowało mężczyzn do pracy, ci bowiem wyruszali z domów na poszukiwania w inne okolice, gdzie mogli coś zarobić - do własnych domostw zaś wracali, kiedy skończył się sezon.
Jig znany pod nazwą The Piper’s Dance [Taniec Dudziarzy] związany jest ze starym irlandzkim zwyczajem. Mówi się, że podczas starych zgromadzeń tanecznych, dudziarz opłacany był przez kobiety; datki zbierano do kapelusza. Oryginalny Taniec Dudziarzy wykonywany był przez wiele par, zgromadzonych wokół dudziarza.
Haymaker’s Jig [Jig sianokosów] tańczy parzysta liczba osób, zwykle w składzie 10-osobowym; mężczyźni formują jedną linię, natomiast kobiety tworzą drugą, stojąc do nich twarzami.
The Sweets of May [Słodkości Maja], pochodzący z początków XIX wieku, został podobno zainspirowany corocznym tańcem elfów w wieczór 30 maja. Pewnego wieczoru stary Mistrz Tańca powracający z domu céilí, przechodził obok elfiej siedziby; zobaczył jej małych mieszkańców, którzy bawiąc się wykonywali m.in. tegoż jig’a. Kiedy rozbrzmiały oklaski, wszystkie kwiaty (jaskry, dzwoneczki) zakołysały się na swoich łodyżkach, a wtedy, w takt muzyki, rozległy się dzwonki.
The Cake Dance [Taniec Ciast] datowany na wczesny wiek XIX, nie był jakiś szczególny, ale wyróżniał się tym, że parze, która zatańczyła go najlepiej, wręczano w nagrodę ciasto. Takie spotkania były zwykle powiązane z różnymi dyscyplinami sportowymi. Ciasto piekła żona właściciela pubu albo właścicielka. Umieszczano je na czubku piki, na wysokości ok. 10 stóp, wokół której wieszano girlandy kwiatów. Wszyscy rozpoczynali taniec okrążając ciasto. Odpadali kolejno ci, którzy byli bardziej zmęczeni, a para, która wytrwała najdłużej, wygrywała ciasto. Dziś tańca już się prawie nie wykonuje.
The Bonfire Dance [Taniec Ogniska] - to delikatny i prosty reel, wykonywany w kole, w którym, wokół ogniska, tańczyli wespół młodzi ze starszymi. Liczba osób nie była ograniczona, ale zwykle tańczyło nie więcej niż sześć par. Tańczono w kole; partnerki po prawej stronie mężczyzn. Taniec związany jest ze starym zwyczajem pląsania wokół ogniska w wigilię 20-go czerwca (dzień Św. Jana). Jeśli nie można było rozpalić prawdziwego ogniska, pośrodku koła kładziono jakiś przedmiot, który miał je symbolizować.
Tory jest wyspą przy wybrzeżu Donegal, gdzie morze jest szczególnie niespokojne. Stąd zaczerpnięto pomysł na kolejny rodzaj tańca - The Waves of Tory [Fale Tory] jest długim reel’em na parzystą liczbę osób. Znamienną cechą tego tańca jest naśladownictwo ruchów fal morskich. Taniec wykonuje się w podwójnych grupach; po dwie pary w każdej. Mężczyźni stoją w rzędzie na przeciwko kobiet. Rzędy przysuwają się do siebie i oddalają dwa razy w ciągu ośmiu taktów. Każda osoba w grupie trzyma prawą rękę w centralnym punkcie koła. Wszystko powtarza się jeszcze raz na lewą rękę z każdym rzędem maszerującym do środka. Para prowadząca trzyma się za ręce, podnosi je tak, żeby powstał most. Następna para przechodzi pod nim i też robi most. Trzecia para tak samo. Wszystkie pary wykonują to, aż znajdą się na swoich początkowych miejscach.
Teraz przejdę do tego co tak bardzo Cię zaitrygowało swoim wyglądem:
- trzeba to przechowywać na płasko – z dołem rozłozonym, żeby tak jak ma się układać w tańcu
- trzeba przechowywać w specialnym pokrowcu – przeznaczonym do Irlandzkich strojów. Pokrowiec pozwala zachowac tego prwidłowy kształt i chroni przed gnieceniem się.
- trzeba chronić przed słońcem – żeby nie blakły kolory.
- jedno kosztuje 400 do 600 funtów – robiona indywidualnie dla solistki zeczywiście tyle kosztuje.
- pochodzeniem sięgaja przeszło 200 lat wstecz – kształtem i wyglądem przypomina tradycyjne Irlandzkie ubranie chłopskie
- nawiazuje do ponad 800 letniej księgi – zdobienia wywodzą sie z najcenniejszej księgi bedącej skarben narodowym Irlandi – Ksiegi z Kells
- odnalazłem na tym linie życia – linie splatające się we wzorze symbolizują nieskończoność życia
- zdobiono to trzema kolorami, czwarty zaniknoł ze względu na skojarzenie z Anglią – do ulubionych kolorów należą zieleń, biel i szafran. Czerwieni unikano z powodu skojarzeń z Anglią, która przez lata okupowała Zieloną Wyspę.
- a kiedy widzisz tego całe mnustwo to aż serce sie raduje i w duszy gra. A wiesz co mi najbardziej w niej gra... – wiele tańców Irlanckich jest tańcami zbiorowymi. A przygrywają w nich twoje ukochane skrzypce.
Twoje dodatkowe podpowiedzi:
- w latach 80tych robiono je z czarnego aksamitu i popularny był szydełkowany kołnierzyk.
- w XVIII zaczęto stosować zdobienie koronkami, które występują także do dziś : Koronki są typowym Irlandzkim elementem ubioru. Koronkowe kołnierze weszły do mody około XVIII wieku wraz z wyprodukowaniem pierwszych koronek z Carrickmacross i Limerick. Te elementy irlandzkiej kultury obecne są w strojach do dziś.
- około XII wieku pojawiły się na nich złote hafty – był to wówczas ważny element kobiecego ubioru.
No i ostatni punkt:
- spotykane są zestawienia kontrastowe dwubarwne z charakterystyczną szarfą. – cała zagadka dotyczy sukienek tancerek tradycyjnych tańców Irlandzkich.
Dzisiaj sukienki są bardzo sztywne; dolna część składa się na ogół z trzech fałd. Wiele jest sukienek dwubarwnych; kontrastowo zestawia się lamówki, fałdy, górę sukienki, mankiety. Szarfa jest hic et nunc "dwuramienna" - spada na plecach prosto w dół, w przeciwieństwie do dawniejszej, która, w kształcie latawca, przymocowana była na jednym ramieniu. Wzornictwo wykonuje się dziś maszynowo i całościowo. w większości stosuje się wzory celtyckie, zmienia się jedynie ich temat, myśl. Powszechne jest obrazowanie wzorów na podobieństwo znanych mitów czy historii. Ostatnio znów wraca się do wzorów geometrycznych, robionych niemalże w zupełności z plecionek haftowanych i naszywanych. Tkaniny są różnorodne: aksamit, gabardyna, satyna, czysty jedwab, koronki; stosuje się także metaliczne lamówki tudzież cekiny
I co Sherlocku? Satysfakcjonuje cię taka odpowiedź???
Pozdrawiam
Watson