onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Historia czerwonego tulipana

Opowiadanie Lakoty, zainspirowane fotografią Galileo:



Wiosną wyrosły tulipany, dorodne i wysokie. Ich płatki miały barwę bladej żółci, a łodygi i liście miały kolor delikatnej zieleni. Każdego dnia ciepłolubne kwiaty z utęsknieniem oczekiwały na niebie słońca i jego ciepłych, wiosennych promieni. Gdy tylko słońce pojawiało się na nieboskłonie, tulipany ochoczo odwracały swoje głowy w jego kierunku i z lubością pławiły się w jego blasku. Lecz gdy na niebie pojawiały się zwiastujące deszcz chmury, tulipany przyjmowały wojowniczą pozę, a nawet zaklinały niebiosa o rozproszenia chmur i powrót słońca.

Z całej tulipanowej rodziny tylko jeden kwiat tęsknił za deszczem. Owszem lubił słońce, ale najbardziej sprawiało mu radość niezwykłe uczucie, gdy wilgotne krople życiodajnego deszczu spływały po jego płatkach, liściach i łodydze.

Inne tulipany ustawicznie naśmiewały się z tego „dziwactwa”, a najczęściej w ogóle ignorowały tulipana, który kochał deszcz, i nie zamieniały z nim słowa. Zdarzało się jednak, że robiły mu głupie docinki w stylu: „Hej Odmieniec! Skończ wreszcie to swoje mamrotanie! Czyżbyś prosił niebiosa o deszcz?” albo „Nie pojmujesz, że liczy się tylko Słońce i nic poza tym? Niektórzy posuwali się nawet do zadawania takiego okrutnego pytania: „Dziwne, że taki Odszczepieniec w ogóle się narodził?”. Tulipanowi było przykro, ale nie czuł nienawiści do swoich sióstr i braci.

Tymczasem niebiosa przyglądały się wszystkiemu z góry …

Pewnego poranka nasz bladożółty tulipan zaczął przechodzić niezwykłą metamorfozę. Jego bladożółte płatki poczęły robić się coraz bardziej intensywne. Najpierw przybrały barwę soczystej pomarańczy, aż w końcu osiągnęły krwistoczerwony kolor, barwę miłości, jaką tulipan obdarzył deszcz. Sąsiedzi i sąsiadki byli kompletnie zszokowani tą przedziwną odmianą, a jako, że kolor tulipana był piękniejszy niż wszystkie barwy tęczy razem wzięte, tulipany poczuły zazdrość. Ich zazdrość była tak silna, że ich płatki zaczęły stawać się intensywnie żółte.

Tak to niebiosa wynagrodziły tulipanowi jego miłość do deszczu, czyniąc go najpiękniejszym kwiatem. Inne tulipany pozostały zaś na zawsze żółte, żółte tak jak ich wielka zazdrość.

W końcu z czasem żółte tulipany przemyślały swoje postępowanie i zaprzyjaźniły się z czerwonym tulipanem. Pojęły też wreszcie, że w życiu wszystko się liczy. Zrozumiały, że jest i czas na słońce i na deszcz.


Powrót