Gratuluję rozwiązania kolejnej zagadki, od której dzisiaj nad Oliwkowem unosiły się moje ulubione owocowe zapachy :)
Mój ulubiony to oczywiście "owoc urwisa", ktorym bez opamiętania zajadałam się ostatnio w Tajlandii i w Kambodży. Kwiecień to sezon najbardziej słodkich, soczystych i aromatycznych ananasów, które można jeść na śniadanie, obiad i kolację, a także przed nimi i po nich :)
Po ulicach miast krążą sprzedawcy ze szklanymi wózkami, w których na kołderce z lodu leżą obrane ananasy gotowe do zjedzenia:

A oto oficjalne rozwiązanie przysłane przez autora zagadki, czyli Lakotę:
1. Owoc wybuchowy GRANAT
2. Owoc kwaśniej miny CYTRYNA
3. Owoc urwisa ANANAS
4. Owoc maski przeciwgazowej DURIAN
5. Owoc zielonej ostoi na pustyni DAKTYL
6. Owoc milionera MELON
7. Owoc „bez maczety ani rusz’ KOKOS
8. Owoc nielot KIWI
9. Owoc chińskiego władcy MANDARYNKA
10. Owoc gęsiej skórki AGREST
11. Owoc przysmak szczygła WIŚNIA I CZEREŚNIA
12. Owoc, co wpadł do kompotu ŚLIWKA
13. Owoc kobiecego kształtu GRUSZKA
14. Owoc Sułtana WINOGRONO (RODZYNKI „SUŁTAŃSKIE”)
15. Owoc „nic nie dostaniesz” FIGA
16. Owoc muzyczny hit PAPAJA
17. Owoc pełen wody ARBUZ
18. Owoc ukraińskiej rewolucji POMARAŃCZA
19. Owoc żeńskiego imienia JAGODA
20. Owoc wypadku na drodze KARAMBOLA
Oraz dodatkowe autorskie wyjaśnienia:
Gratuluje wszystkim zmagajacym sie z odpowiedziami. Duze brawa dla Corncrake :)))), ktora odgadla duza liczbe owocow. Gratulacje dla Hanki :))) i Asi :))) za walecznosc. Wielkie gratulacje dla Galileo (swietny byl z tym agrestem chociazby) i dla Martyny M., ktora poza jedynym owocem, wlasnie agrestem, swietnie ulozyla cala liste. Jako jedyna wyczytala mi w myslach melona, ktory oczywiscie moze tez byc kokosem. Na zwyciezcow proponuje Martyne i Galileo :)))))))))
Co do agrestu, to kojarzy sie z gesia skorka jaka mamy, gdy jest zimno lub, gdy paralizuje nas strach. W jezyku angielskim agrest to gooseberry, czyli "gesia jagoda", co zapewne wiaze sie ze skojarzeniekm, jakie zaraz przychodzi do glowy, o ktorym pisalem powyzej. Jak wiecie skorke agrestu porasta delikatny meszek.
Banan wprawdzie byl juz w opowiadaniu (skojarzenie Watsona), ale z maczeta kojarzy sie jak najbardziej. Ja mialem na mysli fakt, ze po to, aby wydobyc z miesistej otuliny kokosa trudno tego dokonac bez maczety. Pamietacie film z Tomem Hanksem pt. "Poza Światem" i proby bohatera wydobycia na wierzch kokosa? :)))))