O świcie wstałam i powiedziałam do kierowcy taksówki sześc magicznych słów:
- Proszę na lotnisko Okęcie, odloty międzynarodowe.
Oto rozwiązanie zagadki:
1. Będę w państwie króla, który „w swej najczystszej królewskości podobnej do świętego kwiatu lotosu, powstał dla swoich ludzi jak kwiat”.
2. Król ten jest uważany za założyciela wielkiego imperium, które panowało nad pewną częścią świata przez kilkaset lat
Za założyciela Imperium Khmerów uważa się króla Dżajawarmana II, który panował w latach 802 - 850 .
3. Mniej więcej w X wieku obywatele tego imperium zbudowali ogromne miasto, większe od słynnych miast Majów czy Azteków. Miało powierzchnię ponad 3000 km2 i było największym tego rodzaju miastem czasów wczesnego średniowiecza.
Przez trzysta lat, między rokiem 900 a 1200, obywatele imperium Khmerów zbudowali wiele pięknych świątyń i budowli. Wszystkie znajdowały się w najbliższej – i nieustannie rozrastającej się – okolicy miasta Angkor. Cała ta metropolia – łącznie ze świątynią Angkor Vat – miała wspomnianą przeze mnie powierzchnię. Samo Angkor Vat jest oczywiście mniejsze.
4. Nazwa tego miasta zostałaby być może zapomniana, gdyby nie fakt, że pochodzi ona z sanskrytu, gdzie oznacza po prostu „miasto” oraz że przetrwała do dzisiaj w nazwie słynnej świątyni, której nazwa w tłumaczeniu na polski brzmi „Świątynia Miejska”.
Słowo ANGKOR pochodzi z sanskryckiego „nagara” czyli „miasto”. VAT znaczy „świątynia”
5. Wbrew swojej nazwie jednak, świątynia ta miała przybliżać ludziom najświętszą ze wszystkich gór, będącą siedzibą bogów oraz stanowiącą centrum wszystkich wszechświatów, zarówno tych duchowych, jak i fizycznych
Chodzi o Mount Meru, gdzie podobno mieszkał Brahma i inni bogowie. Góra Meru ma 450 000 kilometrów wysokości (!) i znajduje się na kontynencie opisanym w mitologii hinduskiej jako Dżambudwipa. Angkor Vat zostało zbudowane na cześć tej właśnie góry.
Rozwiązaniem jest oczywiście ANGKOR VAT w Kambodży. Nagrodę za słuszność oraz szybkość udzielenia odpowiedzi dostaje Robotek :)
Tam właśnie będę. I najbliższe kilkanaście dni spędzę między Bangkokiem, mostem na rzece Kwai, świątynią Angkor Vat i plażą nad Morzem Andamańskim :)
Do zobaczenia i usłyszenia wkrótce :)