Pierwszy cesarz Chin nazywał się QIN – i od jego imienia powstała nazwa całego kraju. Cesarz zjednoczył Chiny w 221 roku p.n.e. i przeszedł do historii z wielu powodów, także z powodu swojego grobowca.
Cesarz chciał za wszelką cenę trafić do nieba, polecił więc zbudowanie specjalnej budowli, w której znajdowały się schody prowadzące do góry. Na wypadek ewentualnego niebezpieczeństwa miała go chronić armia ponad ośmiu tysięcy żołnierzy naturalnej wielkości z terakoty.
Terakotowa armia cesarza Chin została uznana za ósmy cud świata.
A co się stanie jeśli połączymy tę słynną armię z Igrzyskami Olimpijskimi, które odbędą się w Pekinie? Zobaczcie sami. Oto fragment serii nowych chińskich znaczków pocztowych:


Zobacz wszystkie znaczki pocztowe z nowej chińskiej serii
Dzisiaj w programie opowiem też o prezentach pod choinkę, o tym dlaczego trzeba na nowo pisać książki poświęcone medycynie tropikalnej, o ulubionym śniadaniu Krzysztofa Kolumba i wyjaśnię ponad wszelka wątpliwość co było pierwsze – jako czy kura.
Przepis na jajecznicę Krzysztofa Kolumba