Właśnie wróciłam z Kanady, która kojarzyła mi się zawsze z Daleką Północą, puszczami, wilkami i śniegiem, tymczasem odkryłam w Kanadzie bardzo piękną polską złotą jesień.

Zostałam zaproszona do Kanady przez tamtejszych Polaków, którzy co roku organizują Targi Książki. Jako autorka książek podróżniczych i gość Targów miałam okazję spotkać się z wieloma Polakami i odkryć jak niezwykłe bywają ich losy. Czasem wydawało mi się nawet, że Polacy w Kanadzie są bardziej polscy od Polaków w naszym kraju, i opowiem dzisiaj dlaczego tak jest.
Zaproszę Was też dzisiaj na amerykańskie naleśniki z syropem klonowym:

To jest tradycyjne danie na śniadanie w Kanadzie. Przepis na nalesniki jest poniżej, a główną nagrodą dzisiejszej siłowni umysłowej będzie butelka syropu klonowego, którą kilka dni temu przywiozłam z Toronto.
Opowiem też o nowym filmie w kinach, o Dalajlamie, prezentach dla Australijczyka, a po 13.00 wyruszymy jak zwykle w tajemniczą podróż z Sherlockiem Holmesem.
Kanada pachnąca żywicą - nowa galeria fotografii
Przepis na amerykańskie naleśniki
Przepis na indiańską zupę z kukurydzy
Przepis na kawę po wiedeńsku
Kanadyjskie i indiańskie ciekawostki Lakoty
Oficjalna strona internetowa Indian z Plemienia Czarnych Stóp