onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Zimne arbuzy

Uwielbiam arbuzy, szczególnie z lodówki.

Kiedyś na targowisku w Brazylii, w portowym, tropikalnym mieście Manaus nad Amazonką, sprzedawca owoców miał wszystko – ananasy, banany kilku odmian, chirimoyę, papayę, mango i mnóstwo innych rzeczy. Miał tez lodówkę. A w tej lodówce trzymał arbuzy i sprzedawał je na kawałki.

W tropikalnym, gorącym, wilgotnym upale te zimne arbuzy smakowały niebiańsko. Kilka lat później na targowisku w Cayenne ww Gujanie Francuskiej:


W Polsce arbuzy też smakują doskonale, a ponieważ zawierają dużo wody, warto je jeść i pić jednocześnie, co zapobiega odwodnieniu. Przypomnę, że 5% niedostatku wody w organizmie powoduje spadek wydajności umysłowej i fizycznej o 30%.

A na kolację - kalafior w curry. Mam dwa przepisy – pierwszy od słuchacza i drugi mój własny.

Kalafior w curry

Kalafior curry a la Blondynka


 

Powrót