Byłam wczoraj w telewizji Zig Zap na nagraniu programu Zap Room częściowo interaktywnego. Interaktywność polegała na tym, że podczas nagrania odbywał się czat w Internecie, na którym internauci zadawali pytania. W studiu siedział prowadzący i przekazywał mi pytania oraz czasem dorzucał własne - a kamera rejestrowała wszystko jako program.
W pewnej chwili ktoś na czacie zapytał jak wygląda życie w dżungli.
Zamilkłam.
Przez głowę przebiegło mi tysiąc myśli. Jak mam jednym zdaniem wytłumaczyć komuś z Ziemi jak poczułby się mieszkając na Marsie?
- Proszę sobie wyobrazić – powiedziałam - takie miejsce, gdzie nigdy nie było elektryczności i nikt w życiu nie widział żarówki, lodówki, radia ani telewizora. Miejsce, gdzie nigdy nikt się nie zetknął z pieniędzmi – nie wie do czego służą, co się z nimi robi ani jak wyglądają. Miejsce, gdzie nigdy nie było reklamy, manipulacji, socjotechniki, kłamstwa ani oszustwa medialnego. Gdzie nigdy nie było polityki i jest to pojęcie kompletnie nieznane. Gdzie nie ma kościołów i religii. Gdzie nie ma obowiązku pracy, pensji ani czynszu. Gdzie nie ma ani jednego zegarka czy kalendarza, a takie słowa jak „godzina, minuta, miesiąc, rok” w ogóle nie istnieją. Miejsce, gdzie nie istnieje stres…
Znowu zapadło milczenie.
- To abstrakcja – powiedział w końcu prowadzący.
No właśnie :)
Program zostanie pokazany w najbliższą sobotę w telewizji Zig Zap o 19.35.
