- Patrzcie! Małpki! - zawołał ktoś z samochodu, a ja jak zwykle poprawiłam:
- To nie są małpki. To są pawiany.
Małpkami można by nazwać koczkodany, ale pawiany to potężne, silne zwierzęta o bardzo ostrych kłach, których nie wahają się używać podczas walki albo atakując inne stworzenie – także człowieka. Dlatego kiedy ktoś pieszczotliwie nazywał je „małpkami”, nie mogłam się powstrzymać, żeby od razu nie sprostować.
Ale po chwili i ja nie wytrzymałam:
- Patrzcie! – krzyknęłam. – Ten mały pawianek jedzie na barana!
- Nie na barana – poprawił mnie ktoś natychmiast. – Tylko raczej „na pawiana”.
I oto jak wygląda nowy sposób wędrowania po sawannie – na pawiana:

Z ostatniej chwili, od Michała Sokole Oko:Chmury, wiatr, chłodno, ale jak zobaczyłem ocean to chociaż nogi musiałem zamoczyć w lodowatej, portugalskiej fali. Do zobaczenia! Z Nazaré - Michał:
