onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Świat według Buszmenów - jeszcze raz

Przez cały czas widzę twarze Buszmenów, u których byłam niedawno w Afryce. I czuję wtedy, że mają bardzo wiele wspólnego z Indianami w dżungli amazońskiej, z którymi wędrowałam i mieszkałam przez wiele miesięcy. Zastanawiałam się co takiego mają w sobie ci ludzie, czego brak w Europejczykach i za czym tak bardzo tęsknię...

I nagle zrozumiałam.

Buszmeni, Indianie w dżungli i inni ludzie, którzy nigdy nie poznali miast, nie mają w sobie zła. Tak jakby w życiu zgodnym z przyrodą - w bardzo surowych warunkach, gdzie trzeba samodzielnie zadbać o przeżycie każdego kolejnego dnia - nie było miejsca na manipulowanie, kłamstwo, oszustwo, przestępstwo.

I uświadamiam to sobie zawsze, kiedy po bardzo dalekiej podróży wracam do miasta. I nagle czuję, że jego mieszkańcy są zupełnie inni od ludzi, z którymi spędziłam czas w puszczy czy na sawannie. W miastach życie ludzi jest podporządkowane zdobywaniu pieniędzy, utrzymywaniem pozorów, wypełnianiem zobowiązań wobec innych ludzi. I strasznie jest w tym dużo fałszu i manipulacji, bo wszystko co robimy, jest przez kogoś oceniane i ma w jakiś sposób wpływ na przyszłe wydarzenia, dlatego często trzeba w życiu grać rolę kogoś, kim się nie jest.

Buszmeni i Indianie nigdy nie muszą odgrywać żadnej roli. Zawsze są po prostu sobą. Zobaczcie - to widać na ich twarzach:

Świat według Buszmenów - galeria fotografii

Zdjęcie z uroczystości koronacji nowego sułtana Malezji, - Tuanku Mizana Zainala Abidina, w uroczystym, tradycyjnym stroju krókewskim. Fot. Bernama:

Malezyjskie królewskie nakrycie głowy, czyli odpowiednik naszej korony, nazywa się tengkolok. Fot. Perpustakaan:

***

A oto jedyne istniejące zdjęcie pewnego słynnego Polaka. Kim jest mężczyzna na zdjęciu?

Odpowiedź - dzisiaj w programie.

Przepis na pierś z kurczaka z oliwkami i serem (Filet a la Sewe)

Powrót