Pawiany to afrykańskie psy. W przenośni, oczywiście. Są na sawannie tak powszechne, jak w naszych miastach psy, i potrafią być tak samo jak psy agresywne i niebezpieczne.
Pawian to duża małpa o wzroście dochodzącym do półtora metra, wydłużonym pysku i ostrych kłach. Ma też długie ramiona i wielki apetyt, szczególnie na jedzenie, które można znaleźć w pobliżu ludzkich siedzib.
Początkowo turyści widząc stado proszących pawianów chętnie dzielili się swoimi zapasami. Szybko jednak okazało się, że pawiany trudno nasycić, a kiedy nie mogą dostać tego co chcą, wpadają w złość i stają się agresywne. Wprowadzono więc zakaz karmienia pawianów pod karą grzywny. Turyści starają się do tego przepisu stosować, małpy niestety nie. Zachowują się jak wytrawni kryminaliści, dokładnie planując atak, który przygotowują używając całej swojej inteligencji, sprytu i dodatkowych talentów, takich jak siła mięśni, refleks, cierpliwość i znakomity węch.
Poza miastami pawiany zadowalają się liśćmi i owocami drzew. Czasem też powodują, że na sawannie tworza się korki uliczne:
