Kilimadzaro blyszczy w sloncu jak diament. Naukowcy mowia, ze biala czapka sniegow na Kilimanjaro zniknie, ale trudno w to uwierzyc.
Na wierzcholku, na wysokosci prawie szesciu tysiecy metrow - 5896 m n.p.m. - panuje wieczna zima, mimo ze jestesmy w sercu Afryki :)
Nie bede sie wspinac na szczyt. Wedruje po sawannie wsrod zebr i zyraf, patrze jak slonie posypuja glowe piaskiem, bawoly rzucaja spojrzenia spod zmruzonych powiek, a sepy i marabuty kraza w poblizu "na wszelki wypadek".
Afrykanskie slonce...
Zapach wolnosci i przestrzeni... Tak pachnie szczescie... :)