Jeździłam ostatnio dość często pociągami i pewnego dnia siedziałam przy oknie patrząc na krajobraz i zaczęłam się zastanawiać. kto właściwie wpadł na pomysł, żeby rzucić na ziemię dwie żelazne szyny i puścić po nich pojazd?...
Niby prosty pomysł, ale jednak... Z jednej strony nie trzeba budować drogi, co czasem jest zbyt skomplikowane i niemożliwe, ale z drugiej strony – wykorzystanie szyn oznacza konieczność skonstruowania specjalnego pojazdu, który mógłby się po nich poruszać.
Zaczęłam więc szukać odpowiedzi na to pytanie.
I przypomniałam sobie natychmiast dwie rzeczy:
Indianie w dżungli amazońskiej też budują coś w rodzaju torów po to, żeby czółno zrobione z pnia drzewa łatwiej przetransportować do rzeki.
Ale co najdziwniejsze, Indianie układają swoje szyny w poprzek ścieżki! I przeciągają po nich łódź.
W starożytnej Grecji po raz pierwszy ktoś wpadł na pomysł, żeby długie szyny położyć równolegle obok siebie i po nich ciągnąć ciężkie konstrukcje, takie jak na przykład lodzie zbudowane w głębi lądu. Po raz pierwszy pomysł z szynami zastosowano w VI wieku p.n.e.
A pierwszy pociąg... To będzie zagadka w siłowni umysłowej :)
Niebieski pociąg z Cuzco do Machu Picchu:


Oto most łączący Florydę z Key West, zbudowany równolegle do mostu, po którym kiedyś jeździł slynny pociąg Flaglera:

Archiwalne zdjęcia Pociągu Flaglera, ktory kursował po moście nad Zatoką Meksykańską
Dwa zdjęcia od Nitka: Miś i pociąg transsyberyjski oraz Nauszki pierwsza stacja w Mongolii:


Tak wygląda okra - warzywo bardzo smaczne, nazywane też ketmia jadalna albo lady's fingers. W Polsce okrę można kupić w sklepach z zywnością orientalną:

Przepis na gumbo z Luizjany
Tibet Qinghai Railway - reklamówka z chińskiej telewizji
Kolej żelazna - opowieść Lakoty
W Krainie Amazonek - fragment kroniki naocznego świadka z 1541 roku