Moja środa zaczęła się wcześnie. Tak wcześnie, że planowałam około południa powrócić do "Dziennika" z nowymi wiadomościami. Ale czasem jest tak, że czas rozciąga się jak guma do żucia i nic nie można na to poradzić :)
Miałam dzisiaj sesję zdjęciową, która trwała kilka godzin dłużej niż planowaliśmy. Jej efekty będzie można zobaczyć niedługo :)
Jutro przed świtem wyruszam - zgodnie z nowa tradycja w moim życiu - do Krakowa :) Tym razem na nagranie programu "Rozmowy w toku".

Wczoraj udało mi się skończyć robienie rysunków do nowej książki, zapraszam więc do nowej galerii: http://www.oliwkowo.pl/galleries,list,66.html