"Dla takich chwil warto żyć..." - napisał mi Afrykański Łowca Głów podróżujący po Tatrach.
Białe płatki śniegu tańczące w świetle poranka, a potem jasna księżycowa noc nad Zakopanem... A w ciągu dnia "...pęd powietrza i ostre słońce odbijające się od śniegu, potęga górskich szczytów dookoła i fascynująca siła grawitacji, z którą zmagam się na stromych odcinkach stoku... "
Znam to uczucie. Podczas podróży czasem przychodzi taki moment, w ktorym czlowiek nagle jakby ulega przebudzeniu i z wielką siłą dostrzega ogromne piękno otaczającego go świata. Kazdy centymetr i gram tego piękna przenika pod skórę, tak że aż dusza i serca zaczynają tańczyć z radości.
I niby świat jest taki sam, jak był dotychczas, ale jednak w takim momencie coś się w nim zmienia. I zmienia się na zawsze :)
Trzeba szukać takich chwil i chwytać je, gdy trwają. One nadają sens wszystkim innym rzeczom w zyciu :)