Maloka to dom Indian w dżungli brazylijskiej. Z daleka przypomina okrągłą piramidę. Wewnątrz nie ma oczywiście żadnych mebli, ale wisza hamaki i są paleniska, gdzie przygotowuje się jedzenie. Maloka jest w naturalny sposób klimatyzowana :) Podczas najwiekszego upału na dworze w maloce panuje przyjemny chłód, a nocą, gdy temperatura zanadto spada (ponizej dwudziestu kilku stopni w plusie), wewnątrz maloki jest zawsze ciepło.



To zdjęcia z mojej niedawnej wyprawy do dżungli. Do końca roku obiecuje zrobić nową galerię fotografii :)
A dzisiaj o 15.00 widzimy się przy ul. Czerskiej 8/10, w siedzibie Gazety Wyborczej. Będę podpisywac płyty. Wiem tez, że o tej samej godzinie pojawi się Jarek Kret i będzie podpisywał swoją ksiązkę :)