Kiedy byłam mała, w tę noc nie mogłam spać. Wstawałam często, żeby sprawdzic czy Mikołaj juz był i co zostawił dla mnie w specjalnie wyczyszczonych butach. Buty też musialy być największe, żeby prezenty mialy szansę się w nich zmieścić :) A i tak zwykle się w nich nie mieściły... :) Dzisiaj dzieci dostają prezenty do specjalnych świątecznych skarpet, takich jak te na kominku Sewe:

Sewe dziś rano od Mikołaja dostał wenę i napisał:
Mikołajkowe pozdrowienia
A w nich prezentów cała moc
Brodacz noc cała się uwijał
Wprawe ma - robi to co rok
Zatem skarpety wypełnione
Wszystkim co przez myśl przeszło Wam
Kominy wszystkie wyczyszczone
Brodacz je poprzepychał w nocy sam
Pranie go teraz małe czeka
By za dni pare czystym być
Kiedy to znowu pod choinkę
Do wszystkich będzie musiał przyjść
A ja, wyobraźcie sobie, dostałam od Mikołaja płytę :)
Wszystkim Oliwkom, Gościom i Przechodniom życzę szczęśliwych Mikołajek :)