Wylatuję do Ameryki Południowej w poniedziałek o świcie. Własnie jestem w trakcie pakowania, gdy nagle dostaję od Sewe bucik podróżny:

„Gościnny Las”
Człowiek ma w swojej naturze
Pozbyć się tego co stare
Z domu swojego wyrzuć
To co się już nie przydaje
Człowiek myśli jedyni
O swoim nadrzędnym Ego
I wszystko co go otacza
Chce wykorzystać do tego
To widać bardzo dokładnie
Na każdej do lasu ścieżce
Bo całą jej okolicę
Kryją rzeczy zbyteczne
Butelki oraz kartony
Worki wypchane w śmieci
Tak mocno że lada chwila
Worek się każdy rozleci
A las tylko szumi cichutko
Jak ma przed ludźmi się bronić
Jeśli ma tylko możliwość
Stara się sprzątać po nich
Mchu rozpościera kobierzec
Tuli co człowiek porzucił
Ze wszystkim co człowiek zostawił
Żyć się powoli uczy
Nadzieję ma że czas przyjdzie
I człowiek swe błędy zrozumie
I zjawi się po naukę
Którą mu las oferuje
8/11/2006
Zainspirowany przez Kasieńkę,
Która znalazła pomysł zdjęcia
Seweryn Krzysztof Topczewski