onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Wczoraj trzynastego

Wczoraj trzynastego rozlałam kubek gorącej kawy - ale udało mi się w porę odskoczyć, więc nie zostałam poparzona.

Utknęłam w korku na rondzie w centrum warszawy - ale udało mi się dojechać na spotkanie punktualnie co do minuty.

Dostałam dwa maile z czterech wysłanych przez pewną ważną osobę, ale z dwóch domyśliłam sie treści czterech.

Nie zdążyłam napisać nowego rozdziału książki, ale udało mi się skończyć i poprawić dwa poprzednie.

Piątek trzynastego okazał się więc trochę pechowy, ale przy tym wielce szczęsliwy, bo cokolwiek miało pójść źle, skończyło się dobrze :)

Powrót