Sobotnie spotkanie prowadzil dziennikarz działu sportowego Gazety Wyborczej, który zaczął od tego, że dzial sportowy to świetny sposób na podróżowanie. I rzeczywiście - rozgrywki sportowe sa organizowane na całym świecie i wtedy z różnych państw przyjeżdzają tam sportowcy, żeby wziąć udział w zawodach i olimpiadach.
Pojawiła się Kolchicyna, Magda p-k i Michał, który fotografował:

A potem zaproszono mnie na filiżanke najdroższej i najlepszej kawy świata - Blue Mountain, uprawianej na Jamajce, gdzie ziarna kawy przechowuje się w beczkach po rumie, co nadaje im specjalnego aromatu. I smaku :) Kawa z Błękitnej Góry świetna jest na wrześniowe popołudnie :)