Wstaje dzień. Budzi się nowy poranek, a wraz z nim człowiek. Wydaje się, że to taki sam dzień jak poprzedni, ale... Wcale tak nie musi być. Nowe dni nie przychodzą po to, żeby powtórzyć dzień poprzedni, ale po to, żeby co dwadzieścia cztery godziny dac nam szansę na ułożenie wszystkiego od nowa. Na dokonanie ważnej zmiany. Na zaplanowanie i zrobienie czegoś, o czym o dawno marzymy. oto dowód:
Pani Beato,
nazywam się Michał. Razem z moją żoną Agnieszką 2 grudnia (sobota) wyruszamy w podróż dookoła świata. Pani książki i audycje pomogły nam w podjęciu tej decyzji :) Za tę inspirację serdecznie dziękujemy.
Naszym celem jest pokazanie naszym rówieśnikom, że jedynym faktycznym wymogiem podróżowania są chęci. Co nas wyróżnia: Mamy po 27 lat. I ja, i Aga skończyliśmy SGH w 2003 roku. W tym roku kończymy nasze drugie studia: ja - ochronę środowiska, Aga - psychologię. Od 3 lat pracujemy na pełny etat. Kiedy większość naszych rówieśników poświęca się karierze, my bierzemy gigantyczny urlop i spełniamy swoje marzenia.
Pozdrawiam,
Michał