Wszystkie krowy i byki swiata zostaly podarowane przez Boga ludziom z plemienia Maasai, czyli Masajom. Kto tego nie wie, dotkliwie przekona sie na wlasnej skorze, gdy krowa z jego obejscia zniknie. Bo prawa do wszystkich krow swiata maja tylko Masajowie.
Mieli tez prawa do lwow na sawannie, choc zabijali je bardzo rzadko. Kiedy biali ludzie zorientowali sie, ze sawanny Kenii to pole do popisu dla mysliwych, po pewnym czasie przy zyciu zostalo dziewiec lwow. Wszystkie inne zostaly zabite. W ostatniej chwili powstal rezerwat Maasai Mara.
Historia lwow, Masajow i bialych do zludzenia przypomina historie amazonskie. I znow nie dziwi mnie to, ze Masajowie z gory patrza na przybyszow z bialej Europy. Jest to zreszta o tyle latwiejsze, ze maja przecietnie 180 centymetrow wzrostu :)