Dawno temu na ziemi rosły drzewa pełne syropu. Wystarczyło zrobić dziurke, wsadzić rurkę i pić. Pewnego dnia książę objeżdżał swoje włości i zauważył, że wszyscy ludzie znikli. Długo ich szukał - az w końcu znalazł ich w zagajniku klonowym, gdzie leżeli i spijali ich słodki sok. Syrop tak ich rozleniwił, że nie mieli ochoty na nic innego. przestali pracowac, przestali zajmowac się codziennymi sprawami, tylko pili syrop.
Książę postanowił działać natychmiast. Przydźwigał wody z jeziora i wlał do drzew, żeby rozcieńczyć ich sok i zmusić ludzi do pracy. I tak sie stało. Teraz żeby otrzymac syrop klonowy trzeba sok z tych drzew długo gotować. A własnie teraz w Kanadzie i Ameryce trwa szczyt sezonu na zbieranie klonowego soku :)