onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Paul McCartney

Wsiadłam do samolotu lecącego do Johannesburga. Nalożyłam na uszy słuchawki. W samolotowym radiu było kilkanascie stacji, które przerzucałam czekając na start, gdy nagle zatrzymał mnie znajomy głos. Śpiewał Paul McCartney. Po pierwszej piosence zaczął śpiewac następną. I następną. I całkiem zapomniałam o tym, że siedzę w samolocie. Zasłuchałam się w najnowszą płytę Paula McCartneya pt. "Chaos And Creation In The Back Yard".

To płyta wydana w zeszłym roku. Jeszcze w Afryce kupiłam te płytę i od powrotu do Polski słucham jej codziennie. Ma w sobie beatlesowską magię.

Moje ulubione nagranie można by zapisać wzorem matematycznym:

"And I Love Her" + Buena Vista Social Club = "A Certain Softness".

Czyli połączenie Beatlesów z muzyką kubańską. Paul McCartney odnalazł znów swoją ścieżkę. To cenna płyta, która wzbogaca słuchacza dźwiękami i tym wszystkim, co pozostaje niedopowiedziane i niedośpiewane pomiędzy wierszami :)

 

Powrót