Trzeba minąć świętego Piotra z ciężkim kluczem
Agnieszkę z barankiem przy twarzy
Teresę co jeszcze kaszle
bo marzła w klasztorze
trzeba przepychać się przez męczenników
co stanęli z krzyżem i utworzyli korek
obok skromnego bociana
obok Agaty co częstuje solą
obok świętego Franciszka z wilkiem
(zdejmuje mu kaganiec żeby mógł poziewać)
obok świętego Stanisława z zeszytem do polskiego
--- i widzę wreszcie moją matkę
w nie spalonym domu
przyszywa guzik co się gubił stale
Ile trzeba przejść nieba żeby ją odnaleźć
Jan Twardowski - "W niebie"
***
Nie płacz w liście
nie pisz że los ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno
odetchnij popatrz
spadają z obłoków
małe wielkie nieszczęścia potrzebne do szczęścia
a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz
Jan Twardowski - "Kiedy mówisz"
***
Wczoraj byłam na nagraniu programu "Żebro Adama" w Telewizji Puls. W pewnej chwili prowadząca Monika Białek zapytała czy jeśli sobie wyobrazić życie jako wielkie puzzle, to czy w moim puzzle są jeszcze jakieś puste, nie wypełnione miejsca?
A ja powiedziałam:
- Tak, i to jest w życiu najlepsze - że nigdy nie można przewidzieć jak się potoczy. Ale gdy nadejdzie ten ostatni moment na Ziemi, w ktorym człowiek wie, to jego ostatnia sekunda życia, wtedy patrzy wstecz na wszystko co przeżył i czego dokonał, i wtedy z tej perspektywy, to puzzle powinno byc kompletne.
Życie takich ludzi jak ksiądz Twardowski - o ciepłym, dobrym sercu - na pewno takie było - kompletne jak puzzle, bo wypełnione miłością do ludzi.