Piątek, 28 paź
Jesienie szeleszczące liśćmi pod butami.. Kiedy byłam mała, liście zmiatano na skraj chodników i tam leżały w złoto-brązowych zachęcającychc hałdach. Wystarczyło dobrze się rozpędzić, żeby pofrunęły z powrotem w powietrze i zaczęły znów opadać, kręcąc sie i wirując, przyklejając do ubrania i wplątując się we włosy.
Robert ze Szczecina wpadł wczoraj na pomysł małej galerii jesiennej. Przysyłajcie swoje zdjęcia jesieni :) Jesień parkowa - dzisiaj autorstwa Roberta ze Szczecina.
...Godzine później: dostaję list od Roberta ze Szczecina:
`Pani Beato :))))) Dziekuje i osmielam sie zauwazyc ze jeszcze zdjec jesiennych Pani nie posylalem. Pozdrawiam serdecznie i dobrego dnia. Robert`
Wracam więc czym prędzej do wczorajszego Robertowego maila i czytam w nim:
`Robert ze Szczecina :)) nawiązując do zdjęcia przysłanego przez Alicję :)) powiedział wczoraj, że możnaby zrobić galerię jesienną. Więc jeśliby taki projekt powstał, to ja chętnię się przyłączam i już zdjęcie wysyłam. Zdjęcie to wprawdzie nie widok z okna, ale na takim (parkowym) piękniej jesień może być przedstawiona.`
Podpisano: Rob
A ja jedno połączyłam z drugim i wyszedł mi Rob ze Szczecina :)
Roberta i Roba przepraszam za pomyłkę, obu dziękuję :)