Środa, 31 sierp
Składamy sierpy aż do przyszłego roku. Ciekawe co się komu udało tym sierpem w lecie wyciąć. Serce na ławce? Świstaka trzymającego zębami za łydkę? Okno na świat?
Co się zmieniło tego lata?
Oprócz mglistych poranków na pajęczynie, które przyszły od przeprowadzonego Grega?... :)