Jadę do miasta, które istnieje w rzeczywistości, która w rzeczywistości nie istnieje
Czwartek, 28 listopada 2002r.
Dzisiaj wyruszam w podróż do Wirtualnego Miasta, gdzie mam się spotkać z jego mieszkańcami. To ciekawe jak to jest dzisiaj na świecie. Można zbudować w Internecie wielkie wirtualne miasto, w którym żyją prawdziwi ludzie. Nawet Juliusz Verne tego nie wymyślił w swoich książkach.
Posłuchajcie jak to brzmi:
W Internecie istnieje nieistniejące miasto.
Albo:
Zbudowano miasto, którego nie ma.
Albo:
Miasto istnieje w rzeczywistości, która w rzeczywistości nie istnieje.
A najdziwniejsze jest to, że ta rzeczywistość, która w rzeczywistości nie istnieje, jest najbardziej wciągająca, bo jest to jedyne miejsce na świecie, w którym człowiek może mieć całkowity wpływ na to jak wygląda, kim jest i co go otacza. Albo kto go otacza.
Bez najmniejszego trudu można się stać kimś innym. To lepsze niż wyobrażanie sobie, że jest się bohaterem książki albo filmu, bo film prędzej czy póniej się skończy, a poza tym jest całością zamkniętą, bohater odjeżdża, a ty człowieku zostajesz znowu sam ze sobą.
Tylko w Internecie wszystko można zmienić. Tylko życie w nierzeczywistej rzeczywistości pozwala na to, żeby całkowicie i kompletnie kontrolować wszystko, co się dzieje. Tam wszystko zależy ode mnie. I to kim jestem, i to co robię, i to gdzie się znajduję. Prawda?
Tak myślałam wtedy, kiedy byłam ciężko uzależniona od Internetu i strasznie mi było z tym dobrze. Wirtualny świat był miły, a kiedy przestawał być miły, można go było zgasić i przełączyć się do następnego.
Tak, tak, byłam nałogowcem i recydywistą internetowym. Spędzałam w Internecie całe dnie i noce, żyłam od maila do maila, miałam nieistniejących przyjaciół i podróżowałam po nieistniejących miejscach.
Aż któregoś dnia stwierdziłam, że nie mam nic, bo wszystko, co mi się wydawało, że mam, istnieje w rzeczywistości nieistniejącej. Jest wirtualne. I tak się otrzewiłam.
A przypomniałam sobie o tym dlatego, że dzisiaj jadę do Wirtualnego Miasta na spotkanie z jego mieszkańcami. Będziemy rozmawiać przez radio i przez internet na czacie. www.miastoplusa.pl od godziny 14:00.
Trzymajcie kciuki, żeby znowu mnie nie wciągnęło.